Przewożenie dzieci w fotelikach. Te błędy są niewybaczalne
Bezpieczeństwo dzieci w samochodzie to temat, którego nie można traktować po macoszemu. Każdego roku dochodzi do tysięcy wypadków drogowych, a najmłodsi pasażerowie są szczególnie narażeni na poważne urazy. Mimo jasnych przepisów i szerokiej dostępności nowoczesnych fotelików, wielu rodziców popełnia błędy, które w razie kolizji mogą skończyć się tragicznie.

Spis treści:
- Przewożenie dzieci w fotelikach a pasy
- Przewożenie dzieci w foteliku tyłem do kierunku jazdy
- Przewożenie dzieci w fotelikach jesienią i zimą
Przepisy dotyczące przewożenia dzieci w fotelikach są jasne, jednak sam fakt, że przewozimy dziecko w foteliku nie oznacza automatycznie, że jest ono bezpieczne i będzie odpowiednio chronione w razie wypadku.
Przewożenie dzieci w fotelikach a pasy
Jednym z najczęstszych grzechów jest bagatelizowanie obowiązku zapinania pasów w foteliku. Tłumaczenie typu "to tylko dwa kilometry do sklepu" nie ma prawa bytu - właśnie podczas takich codziennych, krótkich przejazdów dochodzi do największej liczby stłuczek i kolizji. Dziecko powinno być zapięte zawsze, niezależnie od długości podróży, a pasy muszą być odpowiednio naciągnięte. Zbyt luźne szelki czy źle ułożony pas bezpieczeństwa nie ochronią w razie uderzenia. Wielu rodziców nie zwraca uwagi na odpowiednie napięcie pasów w foteliku. Zasada jest prosta: jeśli możesz złapać pasy przy obojczyku dziecka i "uszczypnąć" nadmiar materiału, oznacza to, że są zbyt luźne. Pasy powinny przylegać do ciała, ale nie uciskać - tylko wtedy spełnią swoją rolę.
Przewożenie dzieci w foteliku tyłem do kierunku jazdy
Specjaliści są zgodni: małe dzieci należy przewozić w foteliku tyłem do kierunku jazdy tak długo, jak pozwala na to jego konstrukcja. Wynika to z budowy ciała maluchów - mają one ciężką głowę i słabe mięśnie szyi. W razie czołowego zderzenia fotelik tyłem równomiernie rozkłada siły działające na całe ciało, a nie tylko na kark. Zbyt wczesne przeniesienie dziecka do fotelika przodem może skutkować poważnymi obrażeniami.
Rodzice często rezygnują z fotelika, gdy ich pociecha osiągnie pewien wiek, ale to błąd. Dopóki dziecko nie ma minimum 150 cm wzrostu i odpowiedniej masy ciała, powinno korzystać z fotelika lub przynajmniej siedziska podwyższającego. Dopiero wtedy pas bezpieczeństwa w aucie ułoży się prawidłowo - na ramieniu i biodrach, a nie na szyi czy brzuchu. Przypomnijmy, że według polskich przepisów przewożenie dziecka jest obowiązkowe właśnie do momentu, gdy nie osiągnie 150 cm wzrostu, niezależnie od wieku.
Przewożenie dzieci w fotelikach jesienią i zimą
Jesienią i zimą rodzice często zapinają dzieci w grubych kurtkach. To poważny błąd, bo w chwili zderzenia puchowa odzież ulega kompresji i pasy tracą skuteczność. Zamiast chronić, pozwalają na niebezpieczne przesunięcie się ciała. Dziecko lepiej posadzić w foteliku bez kurtki i okryć je kocem lub specjalnym pokrowcem po zapięciu pasów.
Dlatego tak ważne jest, aby w imię oszczędności czasu nie ignorować powyższych zasad i dbać o to, by dzieci były nie tylko przewożone w fotelikach, ale by były przewożone bezpiecznie. Tylko w ten sposób zapewnimy im maksymalną ochronę w razie kolizji.









