Prosty sposób na niższe zużycie paliwa. Można zaoszczędzić nawet 0,3 l/100 km
Wielu kierowców zastanawia się, jak obniżyć spalanie swojego samochodu. Niewielu jednak wie, że jednym z najprostszych i darmowych sposobów jest regularna kontrola ciśnienia w oponach. Według ekspertów prawidłowo ustawione ciśnienie potrafi obniżyć zużycie paliwa nawet o 0,3 l na 100 km. Do tego opony napompowane do odpowiedniej wartości zapewniają krótszą drogę hamowania i lepszą przyczepność, szczególnie na mokrej nawierzchni.

Spis treści:
- Dlaczego zbyt niskie lub zbyt wysokie ciśnienie jest groźne?
- Ciśnienie opon a aquaplaning i droga hamowania
- Jak często i kiedy sprawdzać ciśnienie opon?
Odpowiednie ciśnienie opon, zgodne z informacjami podanymi przez producenta i daną sytuacją (auto puste/obciążone) to nie tylko oszczędności rzędu kilkuset złotych rocznie, ale także kwestia bezpieczeństwa i trwałości pojazdu.
Dlaczego zbyt niskie lub zbyt wysokie ciśnienie jest groźne?
Opona działa poprawnie tylko wtedy, gdy jej powierzchnia kontaktu z nawierzchnią odpowiada temu, co przewidział producent. Gdy ciśnienie jest zbyt niskie, opona mocniej ugina się na styku z jezdnią, zwiększa się powierzchnia styku i rosną opory toczenia. To powoduje większe spalanie, ale również szybsze nagrzewanie się gumy i jej przedwczesne zużycie.
Przy za wysokim ciśnieniu efekt jest odwrotny - opona styka się z nawierzchnią jedynie w centralnej części. To oznacza gorszą przyczepność, dłuższą drogę hamowania i mniejszą stabilność auta w zakrętach. Zużycie bieżnika staje się nierównomierne, a komfort jazdy spada.
Ciśnienie opon a aquaplaning i droga hamowania
Spadek ciśnienia w oponach ma także bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo. Jak wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego, obniżenie ciśnienia o 1 bar wydłuża drogę hamowania przy prędkości 70 km/h nawet o 5 metrów. W sytuacjach awaryjnych może to oznaczać różnicę między uniknięciem wypadku a zderzeniem.
Zbyt niskie ciśnienie zwiększa także ryzyko aquaplaningu - aż o 30 proc. W praktyce oznacza to, że kierowca dużo szybciej traci panowanie nad autem na mokrej nawierzchni. Stabilność w zakrętach również spada - różne testy wykazały, że ciśnienie niższe o 1 bar wymusza zmniejszenie prędkości w zakręcie nawet o 10 km/h, by auto zachowało się stabilnie.

Jak często i kiedy sprawdzać ciśnienie opon?
Specjaliści zalecają kontrolę przynajmniej raz w miesiącu oraz zawsze przed dłuższą podróżą. Warto to robić także przy dużych zmianach temperatury - np. wiosną i jesienią. Temperatura otoczenia ma ogromny wpływ na ciśnienie w oponach: spadek o 10 stopni oznacza ubytek nawet 0,2 bara. Zimą i latem różnice mogą sięgać 0,4 bara.
Pomiar powinien odbywać się na zimnych oponach - najlepiej przed rozpoczęciem jazdy. Na większości stacji paliw dostępne są manometry i kompresory, zwykle darmowe. Jak z nich skorzystać? Najpierw należy dowiedzieć się, jakie jest prawidłowa wartość ciśnienia dla przednich i tylnych opon. Każdy samochód ma indywidualnie określone zalecenia producenta. Zwykle znajdziemy je na naklejce umieszczonej przy drzwiach kierowcy, na klapce wlewu paliwa albo w instrukcji obsługi.
Ważne jest, by zwrócić uwagę na dwa zestawy wartości - dla jazdy w normalnych warunkach i dla auta mocno obciążonego, np. podczas wakacyjnego wyjazdu z kompletem pasażerów i bagaży. W takim przypadku zawsze należy zwiększyć ciśnienie zgodnie z zaleceniami. Następnie wystarczy podłączyć przewód i wybrać odpowiednią wartość na kompresorze. Urządzenie samo dopompuje opony do podanego ciśnienia, po czym przewód można odłączyć (po sygnale dźwiękowym).
Wielu kierowców zastanawia się, czy niewielki spadek ciśnienia to powód do niepokoju. Odpowiedź brzmi: nie. Utrata 0,1-0,2 bara w ciągu miesiąca to normalne zjawisko wynikające z dyfuzji powietrza przez mieszankę gumową. Dopiero szybszy spadek może świadczyć o problemach: nieszczelnym zaworze, uszkodzonej obręczy lub samej oponie.










