Reklama

Motocykl o nazwie gen-ryu

Yamaha, firma wielce zasłużona, ale w ostatnim czasie przeżywająca poważne kłopoty finansowe (2,3 mld dolarów straty w 2009 r.), próbuje ratować się, wkraczając w nowe, obiecujące i niemal dziewicze obszary motoryzacyjnego rynku.

Dzięki nowej emisji akcji chce pozyskać ponad 810 mln dol., która to kwota zostanie przeznaczona na prace nad rozwojem elektrycznych i hybrydowych silników, napędzających motocykle, rowery i łodzie motorowe.

Widoczny na zdjęciu pojazd to właśnie jeden z takich hybrydowych motocykli: yamaha gen-ryu. Pokazany po raz pierwszy w 2005 r. podczas Tokyo Motor Show, jako stylistyczna i techniczna wizja przyszłości, wzbudził duże zainteresowanie zwiedzających. Według ostatnich informacji jego wersja produkcyjna może pojawić się w sprzedaży jeszcze w tym roku.

Pojazd będzie wyposażony w czerpiący energię głównie z akumulatorów silnik elektryczny, napędzający tylne koło, oraz w silnik spalinowy o pojemności 600 ccm, który ma włączać się tylko wtedy, gdy moc silnika elektrycznego okaże się niewystarczająca lub w celu doładowania (poprzez specjalny generator) baterii.

Reklama

Dzięki takiemu rozwiązaniu motocykl przez większość czasu będzie praktycznie bezgłośny, nie emitując też jakichkolwiek spalin.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne