Resort rozwoju rozmawia z nowym właścicielem Opla

Resort rozwoju rozmawia z Grupą PSA, nowym właścicielem fabryk Opla - poinformował w piątek w komunikacie resort. Według ministerstwa francuski koncern zapewnia, że chce koncentrować się na wydajności fabryk i będzie kontynuował dialog z pracownikami i związkami.

Ministerstwo poinformowało, że w ostatnich dniach wiceminister rozwoju Tadeusz Kościński rozmawiał z członkiem zarządu i głównym sekretarzem PSA Olivierem Bourgesem.

"W rozmowie z wiceministrem T. Kościńskim Olivier Bourges zapewnił, że PSA będzie respektować istniejące zobowiązania i kontynuować społeczne partnerstwo, a także dialog z przedstawicielami pracowników i związków zawodowych, zgodnie z zasadą współodpowiedzialności panującą w PSA. Podkreślił, że PSA będzie koncentrować się na wydajności, efektywności i jakości we wszystkich fabrykach w rozszerzonej Grupie" - napisano.

Reklama

Jak zaznaczono w komunikacie, "zapewnienie PSA satysfakcjonuje Ministerstwo Rozwoju, zważywszy zwłaszcza na fakt, że polskie fabryki Opla są jednymi z najbardziej produktywnych w całej grupie General Motors". Resort przypomniał, że w 2016 roku fabryka Opla w Gliwicach wyprodukowała 201 tys. samochodów. "To pokazuje, że polscy pracownicy Opla nie powinni być zaniepokojeni planami przyszłego właściciela fabryk zlokalizowanych w Gliwicach i Tychach" - dodano.

MR z zadowoleniem przyjęło informację o przejęciu Opel/Vauxhall, spółki zależnej General Motors, przez Grupę PSA. "Polski rząd jest przekonany, że przyszła współpraca z Grupą PSA będzie równie owocna dla obydwu stron" - podkreślono.

Resort wskazał, że General Motors jest wieloletnim, kluczowym partnerem Polski. "Przez lata GM mógł liczyć na ciągłe i intensywne wsparcie ze strony polskiego rządu. Łączna suma wsparcia otrzymanego przez Opla od 2003 r. wyniosła 70 mln euro. Zaowocowało to inwestycjami o łącznej wartości miliarda euro i zatrudnieniem ponad 4 tysięcy pracowników" - poinformowano.

Opel zatrudnia połowę swej blisko 40-tysięcznej załogi w zakładach w Niemczech, a pozostałych pracowników w fabrykach w Austrii, Hiszpanii, Polsce, na Węgrzech i w Wielkiej Brytanii, gdzie powstają samochody pod marką Vauxhall.

Dotąd w Polsce General Motors Manufacturing Poland zatrudniał ok. 4,1 tys. osób w fabryce samochodów osobowych w Gliwicach, zakładach produkcji silników w Tychach oraz w Centrum Usług Wspólnych w Tychach.

Gliwicki zakład wyprodukował w ubiegłym roku ponad 200 tys. samochodów - rekordową ilość; w tym roku zakłada produkcję na podobnym poziomie. Głównym modelem fabryki jest Opel Astra piątej generacji.

Francuski koncern motoryzacyjny PSA kupił w marcu tego roku od General Motors firmę Opel oraz jego brytyjską markę Vauxhall za 2,2 mld euro. Umowa dotyczy ponad 12 zakładów produkcyjnych, zatrudniających ok. 40 tys. osób. Mimo wcześniejszych niepokojów prezes PSA Carlos Tavares zapowiedział, że utrzyma w nich miejsca pracy.

Przejęcie Opla pozwoli PSA stać się drugim co do wielkości producentem samochodów w Europie.

PSA oferuje takie marki jak Peugeot, Citroen, DS. Pozyskanie Opla wyniesie PSA na drugie miejsce wśród europejskich koncernów motoryzacyjnych, tuż za niemieckim Volkswagenem. Jak podkreślają analitycy, dołączenie do wyników PSA ok. 1,2 mln samochodów sprzedawanych rocznie przez Opla pomoże Francuzom rozłożyć koszty m.in. prac nad technologią pojazdów autonomicznych i przyjaznych dla środowiska jednostek napędowych.

PSA zostało w 2014 roku wykupione przez władze Francji i chińską firmę motoryzacyjną Dongfeng Motor. Następnie koncern przeszedł restrukturyzację, która polegała m.in. na zamrożeniu pensji i zamknięciu niektórych zakładów.

W 2016 roku PSA odnotował zysk operacyjny większy o 18 proc. względem poprzedniego roku, wynoszący 3,2 mld euro. W tym czasie sprzedano ponad 3,1 mln samochodów.(

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy