Jeep Renegade otrzyma napęd hybrydowy

9 mld euro pochłonie w najbliższych pięciu latach plan elektryfikacji gamy modelowej koncernu Fiat Chrysler Automobiles. Włosi rozpoczęli właśnie przygotowania do uruchomienia produkcji hybrydowej odmiany Jeepa Renegade.

Zarządzany twardą ręką Sergio Marchionne koncern przez lata opierał się modzie dotyczącej "przezbrajania" oferty w napęd elektryczny. Chłodne rynkowe przyjęcie modelu 500e sprawiło, że Włosi pozostawali nieufni wobec nowej formy napędu. Po niespodziewanej śmierci szefa i zmianach na stanowiskach decyzyjnych przyszła pora na zweryfikowanie poglądów w tej kwestii. Do przyspieszenia inwestycji przyczyniły się też kolejne zawirowania prawne dotyczące ograniczenia rynkowego udziału aut z silnikami wysokoprężnymi i coraz ostrzejsze normy emisji spalin oraz zmiana sposobu pomiaru zużycia paliwa i emitowania zanieczyszczeń.

Reklama

Obecnie w europejskiej ofercie Fiat Chrysler Automobiles nie znajdziemy żadnego pojazdu hybrydowego. W USA koncern oferuje minivana Chryslera - Pacifica - w wersji plug-in hybrid. W ofercie RAM-a znajduje się też hybryda typu mild (RAM1500), w której znajduje się niewielki silnik elektryczny.

Pierwszy hybrydowy Jeep ma być budowany we włoskiej fabryce w Melfi, gdzie powstają dziś spalinowe odmiany Renegade oraz bliźniaczy konstrukcyjnie Fiat 500X.

Hybrydowy Jeep Renegade trafić ma na rynek w 2020 roku. Jego premiera zapoczątkuję erę zelektryfikowanych pojazdów spod znaków Fiata, Jeepa i - najprawdopodobniej - Alfy Romeo. Do 2020 roku koncern chce mieć w ofercie aż 12 systemów napędowych w tym: auta stricte elektryczne, hybrydowe, hybrydowe typu plug-in i hybrydy 4x4. W sumie mają one trafić do około 30 modeli. 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje