Reklama

Dramatyczne dane z polskich fabryk. Skokowy spadek produkcji aut

Rok 2020 mocno dał się we znaki przemysłowi motoryzacyjnemu. Produkcja nowych aut w Polsce zmalała o ponad 30 proc!

Takie wnioski płyną z opracowania przygotowanego przez Instytut Samar. Wynika z niego, że w porównaniu rok do roku podyktowany pandemią koronawirusa spadek produkcji nowych samochodów w naszym kraju, wyniósł aż 31,2 proc!

Miano największego wytwórcy samochodów w Polsce, kolejny już raz, przypadło firmie Volkswagen Poznań. W minionych dwunastu miesiącach bramy należących do niemieckiego giganta zakładów w naszym kraju opuściło dokładnie 207 610 samochodów. Wynik jest o 22 proc. gorszy niż na koniec roku 2019. Lokomotywą produkcji pozostaje Volkswagen Caddy zbudowany w 111 203 egzemplarzach (-25 proc. rok do roku). Największy spadek produkcji (-32 proc.) dotknął modelu Transporter (19 949 wyprodukowanych w 2020 roku). Przypominamy, że przerwa w produkcji wywołana wiosennym lockdownem trwała w Poznaniu od 20 marca do 27 kwietnia.

Drugą siłą pod względem produkcji samochodów w Polce był w ubiegłym roku FCA Poland, z którego linii montażowych zjechało 173 950 nowych aut (-33,9 proc.). W przypadku tego producenta - podyktowana koronawirusem - przerwa w produkcji trwała aż trzy miesiące. W efekcie zakład wyprodukował w sumie 137 215 egzemplarzy Fiatów 500 (-31,6 proc.) i 36 735 sztuk Lancii Ypsilon (-41,2 proc.).

Kryzys w branży motoryzacyjnej w największym stopniu dotknął fabrykę Opla w Gliwicach, która przechodzi właśnie transformację pod skrzydłami nowego właściciela (PSA). Jej całkowita tegoroczna produkcja 46 112 pojazdów jest aż o 49,8 proc. niższa niż na koniec 2019 roku! W przypadku gliwickiego zakładu ubiegłoroczna przerwa w produkcji samochodów trwała od 18 marca aż do 8 czerwca. 28 października z fabryki wyjechał też ostatni egzemplarz Opla Astry w wersji sedan. Przypominamy, że według ambitnych planów PSA Gliwice mają się wkrótce stać europejskim centrum produkcji dużych samochodów dostawczych marek Citroen, Peugeot i Opel. Pierwsze egzemplarze wyjechać mają na drogi pod koniec roku.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama