Ambitne plany Jeepa. Będzie kilka nowych modeli

Koncern Fiat Chrysler Automobiles ogłosił plany rozwoju na najbliższe lata. Jakie nowości zaplanowano dla Jeepa?


Reklama

Amerykański producent ma szczególnie mocną pozycję w koncernie Fiat Chrysler Automobiles ze względu na wysokie marże sprzedażowe i duży poziom sprzedaży. Plany na następną "pięciolatkę" zakładają zaprezentowanie aż dziewięciu nowych modeli.

Największą nowością jest wejście marki do segmentu A. Do 2022 roku w ofercie pojawić ma się nowy pojazd pozycjonowany poniżej modelu Renegade. Oprócz tego w najbliższych pięciu latach doczekamy się m.in.: nowej generacji Renegade, odświeżonego Compassa, nowej generacji Cherokee, odświeżonego Grand Cherokee oraz... powrotu modeli Wagoneer i Grand Wagoneer.

Oprócz tego, w 2022 roku, w ofercie znajdować ma się w sumie dziesięć hybryd plug in (PHEV) i cztery modele z elektrycznym napędem bateryjnym. Od 2021 roku każdy z modeli Jeepa dostępny będzie z jednym z dwóch zelektryfikowanych układów napędowych. W tym czasie w Europie w ogóle nie będą już oferowane Jeepy z silnikami wysokoprężnymi.

Zagadką pozostaje nowy model zapowiadany, jako "Jeep truck", czyli - najprawdopodobniej - pojazd z nadwoziem pickup (wszystko wskazuje na to, że powstanie w oparciu o Wranglera).

W najbliższych pięciu latach Jeep zamierza też dysponować technologią autonomicznej jazdy na poziomie trzecim (jazda półautomatyczna pod nadzorem kierowcy).

Śmiało stwierdzić można, że przejęcie Chryslera przez Fiata było dla Włochów nie tylko przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, ale też... ostatnią deską ratunku. Wg agencji analitycznej Morgan Stanley marka Jeep generuje dziś aż 70 proc. zysków Fiat Chrysler Automobiles! Oznacza to, że gdyby nie połączenie Fiata z Chryslerem w 2014 roku Włosi, najprawdopodobniej, znaleźli by się dziś na skraju bankructwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje