60 lat transportera

Urodził się w Wolfsburgu, dorastał w Hanowerze, znany jest na całym świecie...

Dokładnie 60 lat temu powstał pierwszy prototyp, a dwa lata później rozpoczęła się seryjna produkcja. Od tego czasu powstało już ponad 9.5 mln volkswagenów transporterów. Przyjrzyjmy się historii tego samochodu.

Reklama

Opowieść o tym aucie rozpoczyna się w 1947 roku, kiedy to holenderski importer Volkswagena spotkał się w Minden z przedstawicielami administracji brytyjskiej wolfsburskich zakładów, aby rozmawiać o zakupie kilku garbusów dla Holandii. Podczas rozmowy narysował on w swoim notesie odręczny szkic samochodu dostawczego, jak się okazało rewolucyjnego: silnik z tyłu, kierowca z przodu, a między nimi miejsce na 750 kg ładunku. Inspiracją dla Pon'a był, zbudowany do użytku wewnętrznego w zakładzie, osobliwy samochód skrzyniowy, który zauważył między ruinami hal fabrycznych w Wolfsburgu.

1948 rok - pierwszy prototyp

Po jakimś czasie Heinirch Nordhoff, nowy członek zarządu w Wolfsburgu, zaakceptował ideę Pon'a. Zlecił swojemu głównemu konstruktorowi Alfredowi Haesnerowi jej realizację. Niecały rok później powstała dokumentacja techniczna i 60 lat temu, w 1948 roku, zbudowano pierwsze prototypy. Przy pracach wykorzystano badania w tunelu aerodynamicznym. Cw pierwszych konstrukcji wynosiło ok. 0,7, ale zostało obniżone do niespotykanej w tamtych czasach wartości 0,44. Ponieważ płyta podłogowa garbusa była zbyt słaba do transportu dużych ciężarów wzmocniono ją specjalną ramą.

Prototyp transportera przedstawiony został dziennikarzom 12 listopada 1949 roku w Wolfsburgu.

8 marca 1950 r. - początek produkcji

8 marca 1950 roku wizja Bena Pon'a stała się rzeczywistością - jest to dzień rozpoczęcia seryjnej produkcji w zakładzie w Wolfsburgu.

Fabryka produkowała swój pierwszy pojazd użytkowy w czterech wersjach: jako samochód dostawczy, pojazd specjalny, 8-osobowy mikrobus i jako sklep obwoźny. Samochód miał nośność 825 kg. Z pełnym obciążeniem osiągał maksymalną prędkość 75 km/h i zużywał 8 - 9 litrów paliwa na 100 km.

Rok później, w 1951 roku zbudowana została na bazie transportera pierwsza karetka pogotowia. Publiczności zaprezentowano także kolejny model samba - bus, który wkrótce podbił świat. Lakier w dwóch kolorach, odsuwany dach, dużo chromu i 21 okien były czymś dotychczas niespotykanym.

Cztery lata po rozpoczęciu produkcji seryjnej, z taśmy produkcyjnej zjechał stutysięczny transporter. Na tamte czasy byto to wielkie osiągnięcie. Wkrótce okazało się, że możliwości produkcyjne fabryki w Wolfsburgu są prawie całkowicie wykorzystane. Zapadła decyzja o budowie nowego zakładu zajmującego się wyłącznie montowaniem pojazdów użytkowych. Trwa wyścig: 235 gmin walczy o to, aby był on zlokalizowany na ich terenie. Decyzja zostaje podjęta 24 stycznia 1955 - fabryka powstanie w Hanowerze.

Dokładnie rok później, w szóstą rocznicę rozpoczęcia produkcji, 8 marca 1956 roku, po niewiarygodnie krótkim okresie budowy, z taśmy produkcyjnej nowego zakładu zjechał pierwszy transporter.

Początkowo w fabryce zatrudnionych było 4.954 pracowników, którzy montowali dziennie początkowo 250, a później 300 sztuk transporterów.

Popyt na transportera przerósł oczekiwania. Już rok po rozpoczęciu produkcji fabryka okazała się za mała. Dzięki dobudowaniu hali nr 2 jej powierzchnia podwoiła się. Ilość pracowników zwiększyła się w początkowych latach o 70 - 80 procent.

W 1958 roku konstruktorzy Volkswagena przedstawili propozycję, bez której dziś nie sposób wyobrazić sobie samochodów dostawczych - podwójną kabinę. Rok później, w 1959 roku, transporter otrzymał w pełni zsynchronizowaną przekładnię, co nie było wcale takie oczywiste w czasach dwukrotnego naciskania sprzęgła przy zmianie biegów.

W 1960 stosowane wcześniej strzałki sygnalizujące zamiar wykonania skrętu zostały zastąpione migającym kierunkowskazem.

2 października 1962 roku w fabryce VW w Hanowerze z taśmy montażowej zjechał milionowy samochód. Była to samba, czyli bus.

Transporter był w dalszym ciągu udoskonalany pod względem technicznym. Nowy silnik o pojemności 1,5 litra zyskał moc 42 KM, a w miejsce drzwi skrzydłowych pojawiły się drzwi rozsuwane, nawiasem mówiąc, pierwsze drzwi rozsuwane w samochodach tej klasy.

Dowiedz się więcej na temat: fabryka | prototyp | taśmy | transporter

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje