Polski park samochodów wciąż się starzeje. Mamy nowy rekord
Na koniec 2025 r. średni wiek samochodu osobowego w Polsce wyniósł 16,24 roku i był najwyższy w historii. To o 0,08 roku więcej niż rok wcześniej - wynika z danych IBRM Samar. Jednocześnie liczba aut na drogach nadal rośnie, co potęguje skalę problemu.

Na pierwszy rzut oka dane mogą zaskakiwać. W 2025 r. w kraju przybyło niemal 600 tys. nowych samochodów osobowych, a mimo to park nie tylko się nie odmładza, ale dalej się starzeje. To efekt struktury rynku - nowych aut jest za mało, by zrównoważyć napływ starszych pojazdów i naturalne starzenie się floty.
Według danych Samaru, na które zwrócił uwagę główny analityk Michał Hadyś, przeciętny samochód poruszający się po polskich drogach ma już 16,24 roku. To poziom wyraźnie wyższy niż w wielu krajach Europy Zachodniej i sygnał, że struktura parku wciąż opiera się na starszych pojazdach.
Dlaczego auta w Polsce wciąż się starzeją
Na pierwszy rzut oka dane mogą wydawać się sprzeczne. W 2025 r. przybyło przeszło 597 tys. nowych samochodów osobowych, a mimo to średni wiek parku wzrósł. Klucz leży w strukturze tego wzrostu.
Nowe samochody, choć licznie rejestrowane, stanowią zbyt małą część całego rynku, by realnie odmłodzić park. Równocześnie do Polski nadal trafia duża liczba używanych aut z importu, często nawet kilkunastoletnich. Z danych IBRM Samar wynika, że w 2025 roku do Polski sprowadzono 855 587 samochodów używanych. Średni wiek sprowadzonego pojazdu wynosił 12,5 roku. Do tego dochodzi naturalny proces starzenia się już zarejestrowanych pojazdów.
Efekt jest prosty: nawet jeśli liczba nowych aut rośnie, to ich udział nie równoważy napływu starszych egzemplarzy i całkowitej liczby pojazdów już obecnych w systemie.
Ile samochodów jest dziś w Polsce naprawdę
Z najnowszych danych wynika, że rzeczywisty park samochodów osobowych w Polsce liczył na koniec 2025 r. 21 076 951 pojazdów. To wzrost o 508 649 aut, czyli 2,5 proc. rok do roku. Nominalnie w bazie CEPiK widnieje ponad 24,2 mln samochodów osobowych, ale część z nich tzw. "martwe dusze" - pojazdy, które formalnie pozostają w ewidencji, choć w praktyce nie uczestniczą już w ruchu. Po ich odjęciu otrzymujemy realny obraz rynku, czyli nieco ponad 21 mln aut.
565 aut na 1000 mieszkańców - Polska na tle Europy
Równolegle rośnie wskaźnik nasycenia rynku samochodami. Na koniec 2025 r. na 1000 mieszkańców przypadało już 565 aut osobowych, czyli o 17 więcej niż rok wcześniej. To kolejny sygnał, że samochód pozostaje podstawowym środkiem transportu dla Polaków.
W ujęciu europejskim to wynik wysoki, zbliżający Polskę do krajów o dużym nasyceniu rynku. Różnica polega jednak na strukturze parku - podczas gdy w wielu państwach Europy Zachodniej rośnie udział nowych i relatywnie młodych pojazdów, w Polsce dominują auta starsze.
Polski rynek motoryzacyjny znajduje się w swego rodzaju rozkroku. Z jednej strony rosnąca liczba rejestracji nowych aut i wysokie nasycenie pojazdami świadczą o rosnących potrzebach mobilnych społeczeństwa. Z drugiej - bariera cenowa w salonach samochodowych sprawia, że "odmłodzenie" floty pozostaje procesem powolnym i trudnym do przeprowadzenia. Bez systemowych zmian lub wyraźnego impulsu ekonomicznego, polskie drogi przez najbliższe lata nadal będą zdominowane przez kilkunastoletnie pojazdy, co stawia pod znakiem zapytania tempo transformacji ekologicznej i poprawy bezpieczeństwa.









