Paliwo coraz droższe. Kierowcy znaleźli oszczędności w aplikacjach
Ceny paliw na stacjach rosną i wszystko wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach kierowcy mogą zapłacić jeszcze więcej za tankowanie. Coraz więcej osób zaczyna więc szukać sposobów na ograniczenie wydatków. Nie zawsze chodzi jednak wyłącznie o spokojniejszą jazdę czy rzadsze korzystanie z samochodu, bo w wielu przypadkach pomocne okazują się aplikacje na telefon.

W skrócie
- Ceny paliw rosną i kierowcy korzystają z aplikacji mobilnych, aby ograniczyć wydatki na tankowanie.
- Aplikacje takie jak Fuelio, programy lojalnościowe stacji paliw oraz narzędzia dla właścicieli aut elektrycznych umożliwiają kontrolę kosztów i dostęp do zniżek.
- Optymalna technika jazdy i regularna kontrola stanu technicznego pojazdu pomagają obniżyć zużycie paliwa.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Smartfon może dziś pełnić rolę osobistego doradcy kierowcy - wystarczy zainstalować odpowiednią aplikację, aby lepiej kontrolować koszty eksploatacji samochodu, a w przypadku nowych modeli móc włączyć ogrzewanie czy klimatyzację. Chociaż na rynku dominują te, które służą do nawigowania czy słuchania muzyki, nie brakuje również propozycji konkretnych stacji paliw służących do zbierania punktów w programach lojalnościowych i odbierania nagród, ale także takich, które w inny sposób pozwolą zaoszczędzić podczas tankowania.
Programy lojalnościowe stacji paliw. Zatankujesz i zjesz taniej
Warto pamiętać o aplikacjach należących do samych sieci stacji paliw. Większość dużych koncernów oferuje dziś własne programy lojalnościowe, które działają właśnie poprzez aplikacje mobilne. Kierowcy mogą w nich zbierać punkty za tankowanie, korzystać z promocji lub otrzymywać rabaty na paliwo. W niektórych przypadkach zniżki sięgają nawet kilkudziesięciu groszy na litrze.
Część kierowców korzysta tylko z jednej sieci stacji, ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby zainstalować kilka aplikacji i tankować tam, gdzie w danym momencie jest najtaniej. W dobie tak drastycznych podwyżek każdego dnia będzie to zdecydowanie jeden z najlepszych sposobów, aby nieco zaoszczędzić podczas wizyty na stacji paliw.

Aplikacje przydatne także dla właścicieli aut elektrycznych. Wolne ładowarki i ceny za kWh
Rosnąca liczba samochodów elektrycznych i hybrydowych typu plug-in sprawia, że na znaczeniu zyskują także aplikacje pomagające znaleźć stacje ładowania. Jedną z najpopularniejszych jest PlugShare, która pokazuje punkty ładowania zarówno w najbliższej okolicy, jak i w innych krajach. Dzięki temu kierowcy mogą łatwo zaplanować dłuższą podróż samochodem elektrycznym.
Aplikacja pozwala sprawdzić dostępność ładowarek, a w wielu przypadkach także koszt ładowania energii. Użytkownicy informują się również wzajemnie o ewentualnych awariach lub zajętości punktów ładowania.
Zielony listek w Mapach Google. Spalanie może spaść nawet o 20 proc.
W 2022 r. w Google Maps zadebiutował tzw. zielony listek, którego zadaniem jest wybór trasy z uwzględnieniem rodzaju jednostki napędowej oraz optymalnej drogi pod względem zużycia paliwa i emisji spalin. Na tej podstawie system dobiera najbardziej efektywną trasę. Samochody z silnikiem Diesla mogą być kierowane głównie na drogi ekspresowe i autostrady, gdzie jednostki wysokoprężne osiągają najwyższą wydajność przy stałej prędkości. Z kolei w przypadku samochodów elektrycznych aplikacja może popowiadać trasy, które pozwalają lepiej wykorzystać odzyskiwanie energii podczas hamowania.
Analizy ekspertów wskazują, że wybór takiej drogi może obniżyć zużycie paliwa w samochodach benzynowych średnio o 10-17 proc. W niektórych przypadkach oszczędności mogą być jeszcze większe i przekroczyć 20 proc.

Załóżmy, że samochód zużywa średnio 10 litrów benzyny na 100 kilometrów. Przy cenie paliwa wynoszącej 6,50 zł za litr przejechanie takiego dystansu kosztuje około 65 zł. Jeśli dzięki wyborowi bardziej ekonomicznej trasy spalanie spadnie o 10 proc. to samochód zużyje już 9 litrów paliwa na setkę. Oznacza to koszt około 59,5 zł, czyli oszczędność 6,5 zł na każdym przejechanym 100-kilometrowym odcinku.
Jak obniżyć średnie spalanie samochodu? Zastosuj się do tych 3 porad
Stała i płynna jazda zamiast ciągłego przyspieszania jest jedną z fundamentalnych zasad, która realnie pomoże obniżyć średnie zużycie paliwa. Agresywne i częste przyspieszanie znacząco zwiększa spalanie, dlatego warto jeździć przewidywalnie i utrzymywać - w miarę możliwości - stałą prędkość. Na dłuższych odcinkach dobrym nawykiem będzie korzystanie z tempomatu.
Kluczowym elementem wpływającym na zużycie paliwa jest również zmiana biegów w odpowiednim momencie. Szybsza zmiana przełożenia na wyższe zmniejsza spalanie, a redukcja powinna nastąpić dopiero wtedy, gdy jest to konieczne, czyli powyżej granicy szarpnięcia silnika. Posiadacze aut z automatyczną skrzynią biegów powinni pozwolić jej działać samodzielnie - manualna ingerencja zazwyczaj prowadzi do zwiększenia zużycia paliwa.
Ostatnim bardzo ważnym - choć często zapominanym nawykiem - jest regularne kontrolowanie stanu technicznego pojazdu. Zużyte łożyska czy nieprawidłowe ciśnienie w oponach zwiększają opory toczenia i podnoszą spalanie. Istotny wpływ ma również aerodynamika - jeżeli samochód wyposażony jest w bagażnik dachowy lub uchwyt na rowery, znacznie pogarsza się opływ powietrza, co przekłada się na większe zużycie paliwa.










