Niemcy zazdroszczą Polakom taniego paliwa. Cenowe rekordy są blisko
Po ataku USA i Izraela na Iran ceny paliw rosną na całym świecie. Jednak podwyżki nie wszędzie są takie same. Ze szczególnie drastycznym wzrostem cen na stacjach muszą się zmierzyć kierowcy w Niemczech, gdzie za zwykłą benzynę 95 trzeba zapłacić już ponad 2 euro. Takich cen nie było od maja 2022 roku.

Spis treści:
- Ceny benzyny w Niemczech przekroczyły 2 euro za litr
- Diesel drożeje jeszcze szybciej niż benzyna
- Niemcy z jednym z najszybszych wzrostów cen paliw w UE
- Dlaczego paliwo w Niemczech drożeje tak szybko?
- Oligopol zamiast zmowy cenowej
- Czy rząd może obniżyć ceny paliw?
Za droższe tankowanie odpowiada przede wszystkim sytuacja na rynku ropy, która drastycznie pogorszyła się po ataku Izraela i USA na Iran. Rosnące ceny ropy szybko przeniosły się na ceny paliw, a Niemcy są jednym z krajów, gdzie zmiany widać szczególnie wyraźnie.
Ceny benzyny w Niemczech przekroczyły 2 euro za litr
Ceny benzyny w Niemczech w ostatnich dniach wzrosły do poziomu nie widzianego od lat. W poniedziałek i wtorek średnia cena benzyny super E10 (czyli 95-oktanowej) przekroczyła psychologiczną barierę 2 euro za litr.
To najwyższy poziom od maja 2022 roku. Wtedy również notowano gwałtowne podwyżki, które były związane m.in. z atakiem Rosji na Ukrainę.
Według danych niemieckiego automobilklubu ADAC, od ataku Izraela i USA na Iran średnia cena benzyny E10 w poniedziałek wzrosła o 26 eurocentów za litr.
We wtorek ceny pozostały na wysokim poziomie. Litr benzyny kosztował średnio 2,09 euro (ok. 8,9 zł).
Diesel drożeje jeszcze szybciej niż benzyna
Podwyżki nie dotyczą wyłącznie benzyny. Kierowcy samochodów z silnikami wysokoprężnymi odczuwają je jeszcze mocniej.
Od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie średnia cena oleju napędowego wzrosła o około 43 centy. W poniedziałek diesel kosztował przeciętnie 2,17 euro za litr, a we wtorek cena sięgnęła już 2,23 eur (ok. 9,5 zł)
Obecne stawki są nieco niższe niż rekordowe ceny z okresu inwazji Rosji na Ukrainę. Historyczne maksimum dla oleju napędowego w Niemczech odnotowano 10 marca 2022 roku, kiedy litr diesla kosztował 2,32 euro (ok. 9,9 zł). Cztery dni później rekord padł także w przypadku benzyny E10 - 2,20 euro za litr.
Niemcy z jednym z najszybszych wzrostów cen paliw w UE
Tempo podwyżek w Niemczech wyróżnia się na tle większości państw Unii Europejskiej. Z danych przywoływanych przez niemieckie media wynika, że ceny benzyny w tym kraju rosną znacznie szybciej niż średnia unijna.
Wzrost w Niemczech był około dwukrotnie wyższy niż przeciętnie w UE. Spośród wszystkich 27 państw wspólnoty większy skok cen zanotowano jedynie w Finlandii.
W innych dużych gospodarkach Europy Zachodniej podwyżki są wyraźnie mniejsze. Dotyczy to między innymi Francji, Belgii czy Holandii, gdzie ceny paliw również rosną, ale tempo zmian jest spokojniejsze niż w Niemczech.
Dlaczego paliwo w Niemczech drożeje tak szybko?
Według niemieckich mediów znaczenie ma specyfika rynku paliwowego w Niemczech. Jest on zdominowany przez pięć dużych koncernów, które kontrolują jednocześnie rafinerie, handel hurtowy oraz sieci stacji benzynowych.
Taka koncentracja sprawia, że rynek jest trudniejszy do przełamania dla nowych graczy. Wejście niezależnych dostawców paliwa jest ograniczone, a wzajemne powiązania między największymi firmami powodują, że system działa w mało przejrzysty sposób.
Oligopol zamiast zmowy cenowej
Zdaniem części analityków taka struktura rynku nie musi oznaczać nielegalnej zmowy cenowej. W praktyce jednak może prowadzić do podobnych efektów.
W ekonomii taki układ określa się mianem oligopolu. Oznacza to sytuację, w której kilka dużych firm dominuje na rynku i wzajemnie obserwuje swoje działania.
W takim systemie przedsiębiorstwa nie muszą zawierać formalnych porozumień, aby reagować podobnie na zmiany cen czy sytuację rynkową. Wystarczy, że obserwują konkurencję i dostosowują do niej własną politykę cenową.
To również jeden z powodów, dla których postępowania antymonopolowe w takich przypadkach bywają mało skuteczne. Udowodnienie bezpośredniej zmowy cenowej jest bardzo trudne.
Czy rząd może obniżyć ceny paliw?
W Niemczech ponownie pojawia się dyskusja o tym, czy państwo powinno interweniować i spróbować obniżyć ceny paliw dla kierowców.
Jednak doświadczenia sprzed kilku lat pokazują, że takie rozwiązania mają swoje ograniczenia. W 2022 roku wprowadzono czasową obniżkę podatków, co kosztowało niemiecki budżet około 3,4 mld euro. Jednak wg ekonomistów, nie cała ta kwota faktycznie trafiła do kierowców. Część zysków została przejęta przez sektor naftowy w postaci wyższych marż. To właśnie dlatego wielu ekspertów podchodzi dziś do pomysłów kolejnych interwencji z dużą ostrożnością.










