Ceny paliw rosną, więc zatankował na zapas. Dostał 3 tys. zł mandatu
Rosnące ceny paliw wywołane napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie sprawiają, że coraz więcej kierowców zastanawia się nad zrobieniem zapasów. Na wielu stacjach pojawiają się osoby tankujące paliwo nie tylko do baku, ale także do kanistrów. Warto jednak pamiętać, że obowiązują w tym przypadku konkretne przepisy, a za ich złamanie grozi mandat nawet do 3 tys. zł.

Spis treści:
- Ile paliwa można jednorazowo przewozić samochodem?
- Zatankował paliwo na zapas do kanistra. Dostał 3 tys. zł mandatu
- W czym można przewozić paliwo?
- Gdzie można przechowywać zapas paliwa? Jaki jest limit?
Dla większości kierowców tankowanie paliwa to rutynowa czynność - podjeżdżają na stację, napełniają zbiornik i ruszają w dalszą drogę. Problem pojawia się wtedy, gdy sytuacja na świecie jest niestabilna, co natychmiast widać na pylonach. Rosnące w zastraszającym tempie ceny paliw sprawiają, że coraz większa liczba kierowców myśli o zrobieniu zapasów. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że takie działanie podlega konkretnym regulacjom, a za ich złamanie grozi wysoki mandat karny.
Ile paliwa można jednorazowo przewozić samochodem?
Paliwo jest klasyfikowane jako materiał niebezpieczny, dlatego jego transport regulują przepisy ADR obowiązujące w całej Unii Europejskiej. Zgodnie z nimi w jednym pojeździe - czyli tzw. jednostce transportowej, na przykład samochodzie osobowym lub aucie z przyczepą - można przewozić maksymalnie 240 litrów paliwa dodatkowo poza tym, które znajduje się w zbiorniku pojazdu.
Istotne jest również to, w jaki sposób paliwo jest transportowane. Musi być ono rozłożone co najmniej na cztery kanistry, a pojemność jednego z nich nie może przekraczać 60 litrów.
Zatankował paliwo na zapas do kanistra. Dostał 3 tys. zł mandatu
Na stacjach paliw widać wzmożony ruch, który nie jest generowany wyłącznie przez polskich kierowców. W przygranicznych miejscowościach po raz kolejny zauważalna jest tzw. turystyka paliwowa. To sytuacja, w której obywatele sąsiedniego kraju przyjeżdżają do innego, aby zatankować paliwo w niższej cenie.
Jeżeli w obawie przed prognozowanymi kolejnymi podwyżkami na pylonach zamierzacie zgromadzić zapasy benzyny lub oleju napędowego to należy wiedzieć, że za przewożenie paliwa w nieodpowiednich kanistrach - np. o niewłaściwej pojemności lub bez wymaganego atestu - grozi mandat do 3 tys. zł. Natomiast kara w wysokości 2 tys. zł przewidziana jest za przekroczenie dopuszczalnej ilości paliwa. Warto również pamiętać, że pracownicy stacji paliw mają prawo odmówić sprzedaży paliwa, jeśli kierowca chce nalać je do niewłaściwego pojemnika.

W czym można przewozić paliwo?
Pod żadnym pozorem nie należy przewozić paliwa w przypadkowych opakowaniach, takich jak plastikowe butelki, opakowania po płynie do spryskiwaczy czy inne domowe pojemniki. Tego typu rozwiązania są nie tylko niezgodne z przepisami, ale również bardzo niebezpieczne. Paliwo powinno być przechowywane wyłącznie w specjalnych, atestowanych kanistrach, które są szczelne i wykonane z materiałów odpornych na działanie paliw. Nie zaleca się również korzystania ze starych lub zardzewiałych pojemników, które mogą zanieczyścić paliwo i doprowadzić do uszkodzenia układu paliwowego.
Dodatkowo należy wiedzieć, że nawet w odpowiednich kanistrach paliwo nie powinno być przechowywane zbyt długo. Z czasem może się utleniać i tracić swoje właściwości, dlatego zapasy warto wymieniać mniej więcej co pół roku.
Gdzie można przechowywać zapas paliwa? Jaki jest limit?
Obowiązujące przepisy regulują nie tylko transport, ale również przechowywanie paliwa. W garażach wolnostojących o powierzchni do 100 m2 wykonanych z materiałów niepalnych można przechowywać maksymalnie 200 litrów paliwa.
Znacznie bardziej restrykcyjne zasady obowiązują w garażach będących częścią budynku mieszkalnego lub w zabudowie szeregowej. W takim przypadku dopuszczalne jest przechowywanie maksymalnie:
- 60 litrów oleju napędowego,
- 20 litrów benzyny.
Większe ilości paliwa wymagają już specjalnych, dwupłaszczowych zbiorników naziemnych spełniających rygorystyczne normy bezpieczeństwa. Za niewłaściwe przechowywanie paliwa również grożą kary - grzywna może wynosić od 20 do nawet 5 tys. zł.









