Ostrzeżenie przed tanimi częściami z Chin. Zginęły dwie osoby
Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego (NHTSA) wydał alarmujące ostrzeżenie, po tym jak dwóch kolejnych kierowców zginęło w wypadkach. Jak ustalono, przyczyną tragedii były wadliwe poduszki powietrzne. Sprawa dotyczy tanich zamienników produkowanych w Chinach, które najprawdopodobniej zostały zamontowane poza oficjalną siecią autoryzowanych serwisów.

W skrócie
- NHTSA ostrzega przed tanimi, chińskimi zamiennikami poduszek powietrznych, które mogą być niebezpieczne i prowadzić do śmierci lub poważnych obrażeń.
- Wadliwe komponenty były montowane w autach naprawianych poza autoryzowanymi serwisami, szczególnie w samochodach powypadkowych kupowanych na rynku wtórnym.
- Urzędnicy apelują o weryfikację pochodzenia części przy zakupie i naprawie używanych aut, zwłaszcza tych importowanych z USA.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
NHTSA wydało ostrzeżenie skierowane do właścicieli używanych aut, ale również warsztaty i osoby kupujące samochody z rynku wtórnego - szczególnie te z historią kolizji. Problem dotyczy tanich zamienników inflatorów poduszek powietrznych, montowanych przede wszystkim w pojazdach po wcześniejszych wypadkach. Według ustaleń urzędników elementy te, produkowane przez jedną z chińskich firm, trafiały do USA nielegalnymi kanałami i były montowane poza oficjalną siecią serwisową.
Wadliwe poduszki eksplodują w stronę kierowcy
Jak informuje agencja Reutera - w momencie zderzenia poduszka powietrzna nie zadziałała jak miękka bariera ochronna, lecz eksplodowała w sposób całkowicie niekontrolowany, wyrzucając metalowe odłamki bezpośrednio w kierowcę. NHTSA potwierdziła, że do tej pory doszło do co najmniej dziesięciu poważnych zdarzeń związanych z wadliwymi inflatorami. W ich wyniku zginęło osiem osób, a kolejne dwie doznały ciężkich obrażeń. Szczególnie niepokojące jest to, że były to wypadki, które przy sprawnie działającym systemie bezpieczeństwa mogły zakończyć się znacznie łagodniej.
Lista zagrożonych aut może być długa
Dotychczasowe przypadki dotyczyły m.in. modeli Chevrolet Malibu oraz Hyundai Sonata, jednak urzędnicy podkreślają, że lista potencjalnie zagrożonych pojazdów może być znacznie dłuższa. Kluczowy problem nie dotyczy bowiem konkretnej marki ani modelu, lecz historii danego auta. Szczególną uwagę zwraca się na auta powypadkowe, naprawiane poza autoryzowanymi serwisami i przy użyciu podejrzanie tanich części zamiennych.
Dochodzenie w tej sprawie zostało wszczęte już w październiku 2025 roku. Od tamtej pory administracja ściśle współpracuje z organami ścigania, próbując ustalić, kto sprowadzał wadliwe inflatory i montował je w pojazdach. Szacuje się, że na rynek mogło trafić nawet 10 tys. takich elementów. Trwające śledztwo ma na celu wskazanie osób i podmiotów odpowiedzialnych zarówno za import, jak i montaż tych części. Jednocześnie NHTSA wystosowała apel do kierowców, warsztatów oraz sprzedawców samochodów o zachowanie szczególnej czujności.
Kupiłeś używane auto z USA? Sprawdź, czy ma oryginalne części
W sytuacji, gdy samochód uczestniczył w kolizji i miał wymieniane poduszki powietrzne, kluczowe jest jak najszybsze sprawdzenie, czy zastosowano oryginalne, certyfikowane komponenty. Jeśli pojawią się jakiekolwiek podejrzenia, rekomendacja NHTSA jest jasna - nie wolno jeździć autem, dopóki problem nie zostanie wyeliminowany.
Ostrzeżenie pośrednio dotyczy także Polski, ponieważ USA zajmuje trzecie miejsce na liście krajów, z których najchętniej sprowadzamy używane samochody. Jak podaje Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar w 2025 roku przypłynęło stamtąd do naszego kraju 77 tys. pojazdów. Niemal wszystkie sprowadzane do Polski z USA auta uczestniczyły w zdarzeniach drogowych.










