Nowe opłaty, wyższe kary. Co czeka kierowców w 2026 roku?
Rok 2026 przyniesie sporo zmian dla kierowców. Pojawią się nowe systemy bezpieczeństwa, w życie wejdzie Strefa Czystego Transportu w kolejnym mieście. Nowości jest znacznie więcej, a większość z nich oznacza jedno: kierowcy zapłacą więcej.

Spis treści:
- Jaka kara za brak OC w 2026 roku?
- Jakie będą stawki e-TOLL w 2026 roku?
- Jakie są limity amortyzacji samochodu w 2026 roku?
- Jakie auta wjadą do Krakowa w 2026 roku?
- Od kiedy więcej dróg w systemie e-TOLL?
- Nowe systemy bezpieczeństwa w samochodach w 2026 roku
- Kiedy ma wejść Euro 7?
- Czy system e-TOLL będzie dostosowany do VECTO?
- Czy będzie nowa opłata rejestracyjna od samochodów spalinowych w 2026 roku?
Jaka kara za brak OC w 2026 roku?
Wiele zmian zacznie obowiązywać już od 1 stycznia 2026 roku. Pierwsza z nich jest ściśle powiązana ze wzrostem płacy minimalnej, który wejdzie w życie właśnie od początku nowego roku. Wówczas z obecnych 4 666 najniższa krajowa zostanie podniesiona do 4 806 zł brutto. To oznacza większe wydatki dla kierowców, ale, warto zaznaczyć, tylko w skrajnych sytuacjach.
Wzrost płacy minimalnej oznacza bowiem również wzrost kary za brak ubezpieczenia OC. W skrócie każda waloryzacja automatycznie podnosi również kary za brak OC. Oczywiście jest to zmiana, której nie odczują wszyscy kierowcy, ale trzeba pamiętać, że Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny karze nawet, kiedy spóźniliśmy się z płaceniem o jeden dzień. Trzeba mieć to na uwadze, ponieważ w niektórych sytuacjach polisa OC może nie przedłużyć się automatycznie, np. kiedy zmienił się właściciel pojazdu.
W przypadku samochodów osobowych rozkład kar za brak ubezpieczenia OC w 2026 roku będzie wyglądał następująco:
- spóźnienie o 1-3 dni: 1 922 zł
- spóźnienie o 4-14 dni: 4 806 zł (równowartość płacy minimalnej od 1 stycznia 2026 r.)
- brak OC powyżej 14 dni: 9 612 zł (podwojenie płacy minimalnej od 1 stycznia 2026 r.)
Z kolei kary za brak OC pojazdu ciężarowego czy autobusu prezentować się będą w ten sposób:
- spóźnienie o 1-3 dni: 2 884 zł
- spóźnienie o 4-14 dni: 7 209 zł
- brak OC powyżej 14 dni: 14 418 zł
Właściciele motocykli i pozostałych pojazdów za brak ubezpieczenia OC będą musieli zapłacić następujące kwoty:
- spóźnienie o 1-3 dni: 320 zł
- spóźnienie o 4-14 dni: 801 zł
- brak OC powyżej 14 dni: 1 602 zł
Jakie będą stawki e-TOLL w 2026 roku?
Również 1 stycznia 2026 r. wejdzie w życie podwyżka dla kierowców ciężarówek (o DMC powyżej 3,5 t) oraz autobusów. 12 grudnia w Monitorze Polskim opublikowano obwieszczenie Ministra Infrastruktury dotyczące wysokości stawek opłaty e-TOLL na rok 2026 za przejazd drogami płatnymi dla pojazdów ciężkich.
W zależności od drogi (autostrada i droga ekspresowa lub główna ruchu przyspieszonego i główna) i masy pojazdu ciężarowego (od 3,5 tony do 12 t oraz powyżej 12 t, w przypadku autobusów o więcej niż 9 miejscach DMC nie ma znaczenia) podwyżka wyniesie od 1 do 4 gr na kilometrze. Podwyżka nie jest jednak niczym nowym, ponieważ, jak przypomina Krajowa Informacja Skarbowa, "zmiana wysokości stawek wynika z corocznej waloryzacji cen towarów i usług na mocy art. 13ha ust. 4a ustawy o drogach publicznych".
Jakie są limity amortyzacji samochodu w 2026 roku?
1 stycznia 2026 r. to także moment wejścia w życie nowych przepisów dotyczących odpisów podatkowych od samochodów. Dokładniej, będą one dotyczyły samochodów kupowanych przez przedsiębiorców. Istotne jest to, że po raz pierwszy stawki będą zależały również od emisji spalin. Nowe limity odpisów amortyzacyjnych będą wynosiły:
- 225 tys. zł - w przypadku samochodu osobowego z napędem elektrycznym (w tym z ogniwami paliwowymi zasilanymi wodorem)
- 150 tys. zł - w przypadku samochodu osobowego, którego średnia emisja CO2 wynosi mniej niż 50 g/km
- 100 tys. zł - w przypadku samochodu osobowego, którego emisja CO2 jest równa lub wyższa niż 50 g/km
Jakie auta wjadą do Krakowa w 2026 roku?
Od 1 stycznia 2026 r. obowiązywać zacznie również Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Obejmie ona obszar w większości wyznaczony przez IV obwodnicę, co oznacza, że swoim obszarem obejmie niemal całe miasto. Poza strefą znalazły się głównie tereny rolnicze i przemysłowe z dominującą zabudową jednorodzinną.
Wymogi strefy stanowią, że bez konsekwencji na jej teren mogą wjechać samochody z silnikiem benzynowym z roku produkcji od 2005 roku lub spełniające normę Euro 4. W przypadku pojazdów z silnikiem Diesla przepisy są jeszcze bardziej restrykcyjne, ponieważ muszą być wyprodukowane najdalej w 2014 roku lub spełniać normę Euro 6.
Istnieją jednak możliwości wjazdu do SCT pojazdem, który nie spełnia norm. Przede wszystkim wymogi strefy nie będą obowiązywać mieszkańców, którzy kupili i zarejestrowali samochód przed 26 czerwca 2025 roku. By skorzystać z takiej opcji, trzeba jednak zarejestrować się w odpowiednim systemie. Pojazdy, które nie spełniają norm, będą miały możliwość wjazdu na teren krakowskiej SCT także w przypadku, gdy zmierzają do placówki medycznej. Wymogiem jest jednak podpisanie odpowiedniej umowy z miastem przez taką placówkę. Mogą być to szpitale, stacja dializ, ale także apteki sprzedające np. leki na cukrzycę.
Wszyscy inni kierowcy będą mogli, korzystając z tego samego systemu rejestracji, wykupić możliwość wjazdu na teren strefy. Cennik prezentuje się następująco:
- 2,50 zł za godzinę
- 5 zł za dzień w 2026 roku oraz 15 zł od 2027 roku, potem przestaje obowiązywać
- abonament miesięczny: 100 zł (2026 r.), 250 zł (2027 r.), 500 zł (2028 r.)
Nieuprawniony wjazd na obszar krakowskiej SCT będzie skutkować karą w wysokości 500 zł.
Od kiedy więcej dróg w systemie e-TOLL?
Od 1 lutego 2026 r. rozszerzeniu ulegnie sieć dróg objętych opłatą elektroniczną dla pojazdów ciężarowych, autobusów i innych pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 tony. Obecnie działaniem systemu e-TOLL objętych jest ok. 5 225 km. W lutym 2026 roku obszar ten zwiększy się o 645 km. W efekcie od 1 lutego 2026 r. opłatą elektroniczną objętych będzie ok. 5 869 km.
Nowe systemy bezpieczeństwa w samochodach w 2026 roku
Od 7 lipca 2026 r. natomiast każdy nowy samochód osobowy i lekki dostawczy w Unii Europejskiej będzie musiał być wyposażony w nowe systemy wsparcia kierowcy. Obowiązkowy stanie się np. system awaryjnego hamowania, który rozpoznaje pieszych i rowerzystów, a w razie zagrożenia sam rozpocznie hamowanie. Standardem będzie również system monitorowania uwagi kierowcy. Oprócz tego obowiązkiem stanie się korzystanie z systemu utrzymania pasa ruchu, również w pojazdach z hydraulicznym wspomaganiem kierownicy. Dla klientów więcej obowiązkowych systemów bezpieczeństwa oznaczać może wzrost cen, szczególnie tych stosunkowo tanich samochodów.
W kontekście systemów bezpieczeństwa warto również dodać, że już od 1 stycznia 2026 r. każdy nowy samochód osobowy i lekki dostawczy będzie musiał być wyposażony w nowy system eCall, dokładnie "Next Generation eCall", który oparty będzie na nowszych technologiach łączności 4G i 5G zamiast wycofywanych 2G i 3G.
Kiedy ma wejść Euro 7?
Kolejną nowością jest pierwszy etap normy Euro 7, który obowiązywać zacznie od 29 listopada 2026 roku dla nowych typów samochodów osobowych i lekkich dostawczaków (kategoria M1 i N1). Dla wszystkich nowych pojazdów tych klas przepisy będą obowiązywały od 29 listopada 2027 roku. Stosowne przepisy dla samochodów ciężarowych czy autokarów wejdą w życie planowo w maju 2028 roku. W przypadku pierwszej grupy limity szkodliwych substancji nie ulegną radykalnej zmianie, ale zaostrzeniu ulegnie sposób ich kontroli i zakres tego, co w ogóle będzie mierzone.
Po raz pierwszy tak dokładnie uwzględnione zostaną cząstki stałe już od 10 nanometrów. Oprócz tego pojawi się regulacja emisji pochodzących z opon i hamulców. Silniki i systemu oczyszczania spalin będą musiały działać co najmniej przez 160 tys. kilometrów lub osiem lat. Co więcej pojawią się również regulacje dotyczące żywotności akumulatora w samochodach elektrycznych i hybrydach plug-in.
Czy system e-TOLL będzie dostosowany do VECTO?
W 2026 transport ciężarowy czeka również dostosowanie opłat drogowych do wyników systemu VECTO (Vehicle Energy Consumption Calculation Tool). To wprowadzone w 2019 roku oprogramowanie, które symuluje emisję dwutlenku węgla i zużycie paliwa pojazdów oraz zestawów o masie przekraczającej 3,5 t, bazując na danych przedstawionych przez producenta. System VECTO podzielony jest na pięć klas emisji (piąta klasa oznacza pojazdy zeroemisyjne).
Oznacza to, że opłaty byłyby uzależnione od klasy pojazdów, czyli w przypadku tych z niższych klas koszty byłyby wyższe niż w przypadku aut z wyższych stopni. Naturalnie wyższe opłaty miałyby stanowić argument do zakupu pojazdów, które spełniają coraz bardziej wyśrubowane normy. Możliwy termin wprowadzenia takiego rozwiązania w naszym kraju nie jest jeszcze znany, ale można spodziewać się, że w niedalekiej przyszłości w systemie e-TOLL zajdą stosowne zmiany.
Czy będzie nowa opłata rejestracyjna od samochodów spalinowych w 2026 roku?
Dodatkowo 2026 rok to również planowy termin wejścia w życie nowej opłaty zgodnej z założeniami Krajowego Planu Odbudowy. Sprawa dotyczy kamienia milowego o oznaczeniu E3G. Jego zapisy stanowią, że Polska zobowiązała się do wprowadzenia nowej opłaty rejestracyjnej od samochodów spalinowych naliczanej zgodnie z zasadą "zanieczyszczający płaci". "Sam kamień milowy KPO w obecnej treści zniknie wiosną, a w jego miejsce zaproponowana zostanie nowa reforma, uzgodniona z KE" - informowało niedawno Money.pl powołując się na rozmówcę z "resortu funduszy".
Wiadomo również, że kwestia brzmienia tego kamienia milowego, po uzyskaniu zgody z Brukseli, została przełożona na ostatni wniosek o płatność z KPO, który z kolei ma być rozliczony właśnie pod koniec 2026 roku. Wprowadzenie nowej opłaty, o ile w ogóle do tego dojdzie, jeszcze w 2026 roku wydaje się w związku z tym mało prawdopodobne. Niemniej, dopóki rząd nie przedstawi szczegółów nowego brzmienia tego zapisu, kierowcy nie będą mogli być pewni, czy opłata nie wejdzie w życie.










