Chcesz zarejestrować auto? Możesz mieć problem!

Wszystko wskazuje na to, że uruchamianie kolejnych e-usług, mających być ukłonem w stronę obywateli, przeciąża Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców. Awarie systemu skutkują kolejkami w wydziałach komunikacji!

Jak informuje "Rzeczpospolita", w poniedziałek urzędnicy przeżywali trudne chwile. Awaria CEPIKu sprawiła, że w wielu miastach dane trzeba było wprowadzać do systemu ręcznie. W efekcie chcący zarejestrować pojazd spędzić musieli w urzędach jeszcze więcej czasu, niż zazwyczaj. Tak działo się m. in. w Katowicach i Wrocławiu. Wczoraj system miał już działać pełną parą, ale okazało się, że do zakładanej sprawności wciąż mu daleko. Wiele czynności wciąż wymagało od pracowników wydziałów komunikacji większego zaangażowania.

Reklama

Dzisiejsza kondycja CEPIKu pozostaje tajemnicą, ale - jeśli macie w planach wycieczkę do urzędu - lepiej uzbroić się w cierpliwość. Ponaglanie pań przy okienkach nic tu nie da - ślamazarne tempo wynika po prostu z faktu, że mają one więcej pracy, niż normalnie.

Przypominamy, że po wielu perypetiach i opóźnieniach CEPIK 2.0 uruchomiono wreszcie 13 listopadzie 2017 roku. Już w pierwszych godzinach działania system zaliczył wizerunkową wpadkę. W pierwszym tygodniu funkcjonowania doszło do tylu awarii, że urzędnicy apelowali, by wstrzymać się z rejestracją i wybrać sobie inny termin... Usuwanie najpoważniejszych problemów zajęło wówczas ponad dwa tygodnie.

Reklama

Reklama

Reklama