Reklama

Citroen ë-Berlingo Van. Polski cennik

Citroen rozpoczął właśnie zbieranie zamówień na ë-Berlingo Van. Polskie ceny startują od 137 140 zł za podstawową wersję wyposażeniową Feel. Przedłużona odmiana XL, oferowana wyłącznie w wersji wyposażeniowej Feel Pack, to wydatek od 145 800 zł.

Wersja elektryczna zachowała wszystkie zalety, z których znany jest model Berlingo Van. Oferuje więc pojemność ładunkową do 4,4 m³, długość przestrzeni ładunkowej do 3,44 m oraz możliwość różnych konfiguracji wnętrza kabiny.

Citroen ë-Berlingo Van - dwie wersje nadwoziowe

Model ë-Berlingo Van dostępny jest w dwóch rozmiarach: M (4,40 m) i XL (4,75 m) oraz pięciu wersjach nadwozia, w tym w wersji z przedłużoną kabiną w rozmiarze nadwozia XL. Samochód został wyposażony w akumulatory o pojemności 50 kWh, które zapewniają zasięg do 275 km. Umieszczone pod podłogą baterie akumulatorów nie wpływają na ograniczenie pojemności ładunkowej (która wynosi do 4,4 m³) ani długości przestrzeni ładunkowej, która umożliwia przewóz przedmiotów o długości do 3,09 m w wersji M i do 3,44 m w wersji XL. Ładowność do 800 kg oraz dopuszczalna masa przyczepy do 750 kg to parametry wspólne dla wszystkich wersji. Użytkownicy biznesowi, do których adresowane jest auto to zazwyczaj małe i średnie floty.

Reklama

Dla kogo powstało elektryczne Berlingo?

Citroën ë-Berlingo Van jest adresowany przede wszystkim do małych i średnich przedsiębiorstw, firm dostawczych oraz osób prowadzących działalność rzemieślniczą lub handlową, które przemieszczają się samochodem głównie na krótkich dystansach i muszą dotrzeć ze swoim ładunkiem również do stref objętych ograniczeniami ruchu.

Z badań Citroena wynika, ze 41 proc. z nich to handlowcy lub firmy z sektora budowlanego lub dostawczego, często prowadzące działalność na terenie aglomeracji miejskich. I chociaż 58 proc. użytkowników z grupy docelowej rzadko korzysta z dróg szybkiego ruchu i średnio pokonuje 72 km dziennie, nadal potrzebują oni wszechstronnego środka transportu, który bezproblemowo pozwoli im pokonać dziennie dystans 250 km bez konieczności doładowania. 88 proc. przemieszcza się samochodem wyłącznie w bliskiej okolicy, a konieczność doładowania pojazdu w ciągu dnia szacuje się na 1,6 proc. wszystkich podróży, przy czym w zdecydowanej większości przypadków wystarczające jest ładowanie pojazdu przez noc.

Citroen deklaruje, że wystarczy 30 minut, aby naładować akumulator do 80 proc. pojemności korzystając z publicznej stacji ładowania. Dzięki gniazdku domowemu typu GreenUp, ë-Berlingo Van będzie jedynym samochodem w swoim segmencie, który potrzebuje jednej nocy na naładowanie akumulatora od 0 do 100 proc. i odzyskanie pełnego zasięgu, który umożliwi spokojne rozpoczęcie kolejnego dnia pracy.

***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje