Wiesz, jak to jest mieć wypadek? Można sprawdzić

Poniedziałek to dzień świętego Krzysztofa, patrona podróżnych. Od 2006 roku dwudziesty piąty lipca to jednocześnie Dzień Bezpiecznego Kierowcy.

Z tej okazji, i w związku z kończącym się dziś Tygodniem Świętego Krzysztofa, w wielu miejscach w Polsce, w kościołach i instytucjach świeckich, także na ulicach, jesteśmy zachęcani do rozsądku na drogach.

Reklama

Tak też będzie przy rondzie Dmowskiego w Warszawie, gdzie zaplanowano akcję "Dzień Bez Mandatu". Chętni, ale tylko dorośli, będą mogli wsiąść do symulatorów zderzeń i dachowania. To ma przekonać do konieczności stosowania pasów.

Urządzenia były dostępne już wczoraj podczas święcenia pojazdów. Wystawiono je przy warszawskim sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej. Szybko ustawiła się kolejka odważnych.

Pytani o wrażenia, wszyscy podkreślali, że było to dla nich duże przeżycie. Dawało do myślenia zwłaszcza to, że symulator odtwarza zdarzenie bardzo spowolnione. Jeden obrót pojazdu o 360 stopni wokół dłuższej osi trwał aż 7 sekund, a symulowane uderzenie w stałą przeszkodę pokazuje siłę szarpnięcia przy prędkości zaledwie 7-miu kilometrów na godzinę.

Pośród przykazań, przypominanych kierowcom w Dniu Świętego Krzysztofa są: "Nie zabijaj-bądź trzeźwy" i "Zapnij pasy-będziesz bezpieczny". Kierującym pojazdami, ale nie tylko im, i nie tylko na drogach, poleca się też przykazanie: " Nie będziesz ostry w słowach, czynach i gestach wobec innych ludzi".

Dowiedz się więcej na temat: dzień bezpiecznego kierowcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje