"5 tys. zł to już sukces". Handlarz zdradza, ile zarabia na autach z Niemiec

Mężczyzna w roboczych ogrodniczkach i koszuli w kratę stoi na złomowisku samochodowym, patrząc na rozbite auto. W tle widać inne uszkodzone pojazdy ustawione na placu.
Rozbite auto nie zawsze oznacza złom. Kluczowe jest to, jak i gdzie zostało naprawione.123RF/PICSEL
Castrol Ikony Motoryzacji. Na wystawie Utopia z Polski, Passat W8 i MultiplaMaciej OlesiukINTERIA.PL