Polo R WRC. Super-zabawka za 180 tys. zł!

Na pierwszy rzut oka wygląda zupełnie zwyczajnie. Uwagę zwracają jedynie jego 18-calowe felgi, niebieskie zaciski hamulcowe oraz stonowane naklejki. Ale tak naprawdę 220-konny Volkswagen Polo R WRC to prawdziwy pocisk.

Zaczynamy od serii złych wiadomości. Po pierwsze, opisywany model kosztuje ponad 180 tys. zł. To abstrakcyjna kwota. Po drugie, powstanie zaledwie 2500 egzemplarzy. Po trzecie, samochód nie jest dostępny w seryjnej sprzedaży w Polsce.

Reklama

W zasadzie po takim wstępie można już zakończyć temat Polo R WRC, ale mimo wszystko - choćby z ciekawości - warto go jednak poznać bliżej. Bo takich samochodów w dzisiejszych czasach już się nie robi.

Nasz bohater nie walczy o udział w rynku, ale upamiętnia spektakularny sukces Volkswagena w Rajdowych Mistrzostwach Świata. W ubiegłym roku, w pierwszym pełnym sezonie startów Volkswagena Sebastien Ogier za kierownicą Polo WRC wywalczył tytuł Mistrza Świata wygrywając 9 z 13 rund, a cały zespół wygrał klasyfikację konstruktorów. Oczywiście prawdziwa wersja Polo WRC (turbodoładowany silnik 1.6, 300 KM, napęd na cztery koła) nie ma w zasadzie nic wspólnego z cywilną, ale akurat to nie jest już żadną nowością w dzisiejszych czasach.

Nowe auto, stara recepta

Auto powstało według starej, dobrej recepty na budowę GTI. Maksymalnie mocny, choć nie za ciężki silnik i niewielkie, lekkie nadwozie. Pod maskę Polo R WRC trafiła dwulitrówka TSI o mocy 220 KM. Czy to nie za dużo jak na tak mały, przednionapędowy samochód? Nie, ale... tylko latem. Na suchej nawierzchni auto zaskakująco dobrze się prowadzi. "Chce skręcać", nie ma przesadnych problemów z trakcją. Elektroniczna kontrola trakcji absolutnie nie przeszkadza.

Ktoś może w tym miejscu zauważyć, że 220 KM z turbodoładowanego silnika 2.0 to żaden wyczyn. Renault czy Honda produkują 200-konne silniki dwulitrowe w wersjach wolnossących. Tyle tylko, że w Polo R WRC mamy 350 Nm przy 2500 obr/min. a np. w Clio Sport F1 - 215 Nm, przy 5550 obr./min.

W zależności od upodobania kierowca może kręcić silnik Polo R WRC aż do czerwonego pola obrotomierza (skrzynia biegów pracuje doskonale, auto osiąga "setkę" w 6,4 s) , albo cieszyć się jego imponującą elastycznością wrzucając 6. bieg już przy 60 km/h. W tym drugim przypadku nagrodą jest niskie zużycie paliwa (ok. 9l/100 km) i basowy pomruk układu wydechowego.

Świetnie, że Volkswagen pozostawił do dyspozycji kierowcy tradycyjną dźwignię hamulca ręcznego. Przypomnijmy - obecna generacja Golfa GTI jest już fabrycznie "zepsuta", ponieważ ma "elektryczny ręczny". Dla wielu miłośników modelu oznacza to definitywny koniec pewnej epoki.

Przesadna skromność

Volkswagen znany jest ze swojego konserwatyzmu w stylizacji nowych modeli. Z pomocą Polo R WRC osiągnął w tym względzie mistrzostwo. Wystarczy zdjąć naklejki i auto nie będzie odróżniać się specjalnie od innych, trzykrotnie tańszych wersji. W sumie szkoda, bo taki samochód w pełni zasługuje na godną oprawę. Poszerzone błotniki, zestaw ospojlerowania byłby tu jak najbardziej usprawiedliwiony. Wzorem może być choćby wspomniane, nieprodukowane już Renault Clio Sport F1 Team.

Skromne jest także wnętrze. Wyróżniają go niezłe fotele oraz obszyta zamszem kierownica. Aby w pełni korzystać z jej zalet, warto dokupić do niej specjalne rękawiczki.

Podsumowanie

Z praktycznego punktu widzenia Polo R WRC to czysta abstrakcja. Dopłata ponad 100 tys. zł do wersji GTI (180 KM, ok. 79 tys. zł) jest zbyt wygórowana. Ale pomijając problem ceny, zbyt wiele temu skromnemu autu nie można jednak zarzucić. Wręcz przeciwnie - to zaskakująco dojrzały, bardzo przyjemny - także podczas codziennej eksploatacji - samochód.

Volkswagen Polo R WRC 2.0 TSI 220 KM

Cena testowanej wersji: ok. 180 560 zł

Silnik: benzynowy, czterocylindrowy, turbodoładowany, z bezpośrednim wtryskiem paliwa o pojemności 1984 ccm

Osiągi: 0-100 km/h: 6,4 s, V max: 243 km/h, Spalanie w teście: 9,0-12,0 l/100 km

Moc max. 220 KM, Max mom.obr.: 350 Nm

Jacek Ambrozik

Polub MOTO INTERIA na Facebooku. Tam znajdziesz więcej zdjęć, ciekawostki i... konkursy. Do wygrania wkrótce samochód na weekend!. Wystarczy kliknąć TUTAJ.

Reklama

Reklama

Reklama