Reklama

McLaren Artura. Hybryda plug-in za blisko milion złotych

McLaren zaprezentował właśnie zupełnie nową hybrydę plug-in. Model Artura można już zamawiać w salonach brytyjskiej marki. Ceny podstawowej wersji startują od przeszło 960 tys. zł.

Reklama

Artura to pierwszy model McLarena zaprojektowany w oparciu o nową karbonową konstrukcję (McLaren Carbon Lightweight Architecture - MCLA). Cechy charakterystyczne to: obniżony przód, wysunięta kabina kierowcy i uniesiony tył. Całość podkreślają krótki rozstaw osi i niska linia nadwozia.

Reklama

We wnętrzu znajdziemy kilka ciekawych rozwiązań. Przykład? Wybór trybu jazdy - z osobnym sterowaniem dla napędu (Powertrain ) i prowadzenia (Handling) - przeniesiono na dwuzegarową tablicę przyrządów umieszczoną na kolumnie kierownicy, którą reguluje się razem z kierownicą. W efekcie kierownica pozostaje wolna od zbędnych przełączników, natomiast kierowca ma nadal możliwość wyboru trybu jazdy bez zdejmowania rąk z kierownicy.

W tym przypadku najważniejszy jest jednak układ napędowy. Za plecami kierowcy i pasażera umieszczono nowy, podwójnie doładowany silnik benzynowy V6 o pojemności 2.993 cm3. Jednostka generuje moc 585 KM - niemal 200 KM w przeliczeniu na litr pojemności - i 585 Nm momentu obrotowego. Wyposażony w suchą miskę olejową motor legitymuje się masą zaledwie 160 kg i jest o 50 kg lżejszy od jednostki V8. Dzięki cylindrom nachylonym pod kątem 120 stopni, pomiędzy nimi zmieściły się turbosprężarki. Jednostka osiąga prędkość obrotową 8500 obr.min.

Z benzynowym V6 współpracuje elektryczny silnik tarczowy. Motor jest w stanie wygenerować 95 KM i 225 Nm. Efekty? Artura osiąga prędkość 100km/h w zaledwie w 3,0 sekundy, 200 km/h w 8,3 sekundy i 300 km/h w 21,5 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi 330 km/h.

Dwusilnikowy układ napędowy scala w jedno dwusprzęgłowa skrzynia biegów stworzona specjalnie dla modelu Artura. Mimo iż układ przekładni wzbogacono o jeden stopień - by zoptymalizować podaż mocy i momentu obrotowego - w porównaniu z dotychczas wykorzystywaną skrzynią biegów McLarena, nowa lekka skrzynia z krótkim przełożeniem jest krótsza od poprzedniego modelu o 40 mm. Nie wymagała też montażu biegu wstecznego; silnik elektryczny obsługuje proces cofania obracając się w przeciwnym kierunku.

Silnik elektryczny jest zasilany baterią akumulatorową składającą się z pięciu modułów litowo-jonowych - źródła 7,4 kWh energii użytkowej, zapewniającej zasięg do 30 km jazdy przy zasilaniu wyłącznie prądem. Cały układ zasilania połączono na stałe z konstrukcją samochodu z myślą o optymalizacji sztywności konstrukcji, rozłożenia masy i zabezpieczeń przeciwzderzeniowych. Model Artura zaprojektowano jako hybrydę plug-in, czyli z pełną opcją zasilania z sieci. 80 proc. naładowania baterii można osiągnąć po 2,5 godz. ładowania z wykorzystaniem standardowego kabla zasilającego do pojazdów elektrycznych (EVSE). Baterie mogą również pobierać moc z silnika spalinowego w czasie jazdy, przy czym tryb ich ładowania jest uzależniony od wybranego trybu jazdy.

Model Artura można zamawiać w salonach McLarena. Pierwsze samochody trafią do klientów w trzecim kwartale 2021 roku. Na macierzystym rynku brytyjskim ceny zaczynają się od 185 500 funtów, co daje kwotę około 960 tys. zł. Auto objęte jest 5-letnią gwarancją.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje