Opcja za 150 tys. euro!

Wszystko wskazuje na to, że już w połowie sierpnia swoją premierę mieć będzie jeden z najwspanialszych współczesnych samochodów - bugatti veyron w wersji cabrio!

Prace nad tą wersją toczyły się od dawna. Początkowo wóz wyposażony miał być w elektrycznie składany, metalowy dach. Inżynierowie bugatti nie podołali jednak temu zadaniu - potężny, umieszczony centralnie, ośmiolitrowy silnik z czterema turbosprężarkami zajmuje bowiem tak wiele miejsca, że o zamontowaniu dużych i ciężkich mechanizmów dachu nie może być mowy.

Reklama

Ostatecznie zdecydowano się więc na dach typu targa. Konstrukcja wykonana ma być z jednego płata włókna węglowego i mieścić się w specjalnie zaprojektowanym schowku pod maską z przodu. Nie zmienia to jednak faktu, że właściciele jednych z najdroższych pojazdów na świecie, będą musieli składać dach ręcznie.

Zmiany konstrukcyjne nadwozia poskutkowały ograniczeniem prędkości maksymalnej auta do 350 km/h, modyfikacjom uległy też nastawy zawieszenia. Samochód powstać ma w limitowanej do 80 sztuk serii - każde auto będzie droższe od "normalnego" veyrona o ok. 150 tys. euro.

Premiera samochodu spodziewana jest w czasie konkursu elegancji w Pebble Beach w Kalifornii.

Oceń swoje auto. Wystarczy wybrać markę... Kliknij TUTAJ.

Dowiedz się więcej na temat: Bugatti | dachy | Bugatti Veyron

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje