Reklama

Polskie drogi

900 osób zginęło przez lenistwo? Wystarczyłoby, że...

Polacy coraz częściej zapinają pasy bezpieczeństwa w samochodach i chętniej używają kasków na rowerze, motorowerze i motocyklu.

Z każdym rokiem przybywa też najmłodszych pasażerów podróżujących w fotelikach. To najważniejsze ustalenia z trzech badań przeprowadzonych na zlecenie Sekretariatu Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Badań dokonano metodą obserwacji z zewnątrz w 16 województwach w 86 punktach pomiarowych w całej Polsce.

Reklama

Chociaż wyniki napawają optymizmem, do ideału sporo nam jednak brakuje. Przykładowo - wskaźnik używania pasów bezpieczeństwa w samochodach osobowych jest zróżnicowany. Wyniki pokazują, że najchętniej pasy bezpieczeństwa stosują kierujący (95 proc.) oraz pasażerowie z przodu -  96 proc. Najrzadziej pasy zapinają pasażerowie podróżujący z tyłu pojazdu. W ich przypadku jest to zaledwie 76 proc.

Najczęściej stosujemy pasy bezpieczeństwa na autostradach - 97 proc. i w dużych miastach - 96 proc., najrzadziej na drogach powiatowych - 88 proc. Porównując stosowanie pasów w samochodach osobowych w poszczególnych regionach Polski, można zauważyć różnice sięgające nawet 11 punktów procentowych. Najwyższy wskaźnik stosowania pasów, zanotowano w województwach: pomorskim, śląskim, opolskim i warmińsko-mazurskim - 98 proc. Najniższym wskaźnikiem charakteryzują się województwa: lubelskie - 87 proc., podkarpackie oraz podlaskie - 89 proc. Co ciekawe, biorąc pod uwagę wiek użytkowników samochodów osobowych stosujących pasy bezpieczeństwa, największy wzrost zanotowano wśród młodzieży (18 - 24 lata).

Po raz pierwszy spośród samochodów osobowych wyodrębniono dane o taksówkach. Przeprowadzone badanie dotyczyło stopnia stosowania pasów przez kierowców i pasażerów taksówek w miastach wojewódzkich. Z zebranych danych wynika, że pasy bezpieczeństwa były stosowane prawie dwukrotnie rzadziej niż ogólnie przez użytkowników pojazdów osobowych. 49 proc. osób podróżujących taksówkami było zapiętych w pasy, w tym: kierujących - 49 proc., pasażerów z przodu - 71 proc. zaś pasażerów z tyłu - 43 proc. Co ciekawe, kierowcy jadący z pasażerami, stosowali pasy częściej (51 proc.), niż jadąc bez pasażerów (48 proc.), mimo, iż przewożąc pasażera nie mają takiego obowiązku.

Porównanie stosowania pasów w badanej grupie w samochodach osobowych, dostawczych i ciężarowych od lat wskazuje, że najczęściej stosowane są one przez użytkowników samochodów osobowych (94 proc.), najrzadziej natomiast samochodów ciężarowych (74 proc).

Z badań Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (ang. European Transport Safety Council - ETSC) wynika, że - gdyby wskaźnik stosowania pasów bezpieczeństwa na wszystkich siedzeniach w samochodzie wynosił 99 proc. - na drogach Starego Kontynentu zginęłoby o 900 osób mniej.

Specjaliści zebrali też dane o ok. 2,5 tysiącach dzieci w wieku 0 - 12 lat, przewożonych w samochodach osobowych, ciężarowych i dostawczych. Z ich analizy wnika, że 93 proc. dzieci objętych badaniem w samochodach osobowych było przewożonych w fotelikach. Wraz ze wzrostem wieku dzieci spada jednak odsetek stosowania urządzeń zabezpieczających. Najwyższy wskaźnik (99 proc.) odnotowano w grupie dzieci w wieku do 3 lat, najmniejszy (90 proc.) wśród dzieci w wieku 8 - 12 lat. 

Badania wykazały też, że 99 proc. motocyklistów i 98 proc. motorowerzystów podróżuje w kaskach. Wśród rowerzystów stosuje je zaledwie co piąty. Zauważono również wyraźną dysproporcję między stosowaniem kasków wśród młodzieży (18 - 24 lata) i osób starszych (powyżej 60 lat). O ile niemal co czwarty (23 proc.) rowerzysta w wieku do 17 lat stosował kask ochronny, o tyle w drugiej z omawianych grup, czynił to już jedynie co dziesiąty badany (12 proc.).

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: pasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje