Reklama

Bugatti Veyron 2005-2015

Tegoroczny MotoAs Interii jest wyjątkowy! Z okazji 20-lecia naszego portalu, organizujemy plebiscyt nie na samochód roku, ale na najważniejszy samochód minionych dwóch dekad. I po raz pierwszy w historii głosując w plebiscycie, możesz codziennie wygrać 20 000 złotych! Zostań tym, któremu Interia przekaże 20 000 zł! Oto jeden z dwudziestu kandydatów, na których głos mogą oddać nasi czytelnicy oraz wyjaśnienie, dlaczego jest on wart tego głosu.

Veyron to najlepszy dowód, że korporacyjne zarządzanie pozwala unikać finansowych wpadek, ale tylko firmy rządzone ręką szaleńca (lub wizjonera - niepotrzebne skreślić) mają szansę zapisać się w historii! Szesnaście cylindrów w układzie W. Osiem litrów pojemności. Cztery turbosprężarki i 68 zaworów. No i ta magiczna granica - przeszło 1000 KM w samochodzie drogowym! Rozpalających wyobraźnie granic było więcej. Pamiętajmy, że mowa o majestatycznym gran turismo zdolnym rozpędzić się do absurdalnych 400 km/h! Czy to Samochód 20-lecia? Zdecyduj już teraz! Oddaj głos i daj sobie szanse na wygranie 20 tys zł. Głosuj !

Reklama

Napędzane ośmiolitrowym silnikiem o mocy tysiąca i jeden koni mechanicznych auto to technologiczny majstersztyk i - zarazem - absolutny szczyt wyznaczający zmierzch ery supersamochodów jakie znamy. Podobnie, jak w przypadku Volkswagena Phaetona, powstanie Veyrona również zawdzięczamy Ferdinandowi Piechowi. I - tak samo, jak w przypadku Phaetona - miała to być jeżdżąca wizytówka niemieckiego koncernu. Czy to zasługuje na miano MotoAsa? Jeżeli tak, to ZAGŁOSUJ i wygraj 20 000 złotych>>

Mimo 15 lat, jakie minęły od premiery Veyrona, samochód wciąż szokuje. Przykłady? Standardowy przegląd olejowy kosztuje w serwisie około 25 tys. dolarów, czyli około 94 tys. zł. Za komplet - stworzonych specjalnie dla tego modelu - opon zapłacić trzeba około 36 tys. dolarów, co przy obecnym kursie daje kwotę ponad 135 tys. zł. W tym miejscu warto dodać producent, profilaktycznie - ze względów bezpieczeństwa - zaleca ich wymianę, co każde... 4 tys. km!

Chociaż z perspektywy przeciętnego zjadacza chleba wymogi serwisowe wydają się absurdalne, obiektywnie przyznać trzeba, że w momencie debiutu Veyron uchodził za całkiem atrakcyjną ofertę cenową! Milion euro, jaki zapłacić trzeba było za nowy egzemplarz, to niewielka kwota, jeśli wziąć pod uwagę, że wg szacunków produkcja każdej sztuki kosztowała niemiecki koncern ponad 6 mln euro!

------------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

ZAGŁOSUJ i wygraj 20 000 złotych - kliknij.

Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment. Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama