Reklama

"Łowienie" ofiar wypadków. 200 zł "od sztuki"

Rodziny ofiar wypadków są nachodzone przez przedstawicieli firm odszkodowawczych, którzy kupują dane m.in. od pracowników służby zdrowia.

Stawka to 200 zł "od sztuki" i procent od odszkodowania - informuje "Gazeta Wyborcza".

Rozmówcy gazety potwierdzają, że niektóre firmy płacą policji lub pogotowiu 100 zł za informację o wypadku. Gazeta sprawdziła także, że "łowienie" ofiar wypadków i informatorów dostarczających ich dane kwitnie w Internecie.

Ujawnianie danych nieuprawnionym osobom jest przestępstwem, za które grozi kara pozbawienia wolności nawet do lat dwóch. Osoby, które miały do czynienia ze "sprzedażą" danych osobowych, powinny zgłosić się na policję lub do prokuratury. Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy