Śnieg i mróz na święta. Jeden błąd i policjant wypisze 3 tys. zł mandatu
Tegoroczne Boże Narodzenie przyniesie wyraźne pogorszenie warunków na drogach. Synoptycy zapowiadają mróz, a policja przypomina, że zimowe zaniedbania kierowców mogą słono kosztować.

Spis treści:
- Śnieg i mróz na święta - prognoza pogody dla kierowców
- Zimowe mandaty - za co policja karze kierowców?
- Opony, widoczność i odstęp - najczęstsze zimowe błędy
- Kolizja zimą to nie tylko mandat
Śnieg i mróz na święta - prognoza pogody dla kierowców
Do Polski napływa arktyczne powietrze. Wigilia oraz pierwszy dzień świąt upłyną pod znakiem mroźnej, suchej aury. W ciągu dnia temperatury wyniosą od -1 do -4 stopni, natomiast nocami, szczególnie na wschodzie kraju i w rejonach podgórskich mogą spaść nawet do -10 stopni. Drugi dzień świąt przyniesie lekkie ocieplenie i miejscami przelotne opady śniegu, głównie na wschodzie i południu Polski.
Intensywniejszych opadów śniegu synoptycy spodziewają się dopiero po 26 grudnia. Lokalnie może spaść do 5 cm świeżego śniegu. W połączeniu z mrozem oznacza to śliską nawierzchnię, ograniczoną przyczepność i wyraźnie wydłużoną drogę hamowania, nawet jeśli jezdnia na pierwszy rzut oka wygląda na przejezdną.
Zimowe mandaty - za co policja karze kierowców?
Policja przypomina, że pojazd przed ruszeniem w trasę musi być w pełni przygotowany do jazdy. Zalegający śnieg lub lód na szybach może ograniczać widoczność i sprawić, że samochód zostanie uznany za zagrażający bezpieczeństwu w ruchu drogowym. W takim przypadku mandat może sięgnąć nawet 3 tys. zł, a kierowca może otrzymać 12 punktów karnych.
Za nieodśnieżone reflektory grozi mandat w wysokości 300 zł. Nieczytelne tablice rejestracyjne oznaczają karę 500 zł oraz osiem punktów karnych. Policjanci zwracają również uwagę na śnieg zalegający na dachu pojazdu. W trakcie jazdy może on spaść na przednią szybę lub uderzyć w inne auto. W skrajnych przypadkach takie zaniedbanie kończy się mandatem liczonym w tysiącach złotych.
Opony, widoczność i odstęp - najczęstsze zimowe błędy
Choć w Polsce nie ma obowiązku jazdy na oponach zimowych, policja podkreśla, że poruszanie się na letnim ogumieniu w warunkach zimowych znacząco zwiększa ryzyko kolizji. Na śliskiej nawierzchni droga hamowania może wydłużyć się nawet o kilkadziesiąt proc. w porównaniu z suchym asfaltem.
Mandat za takie zdarzenie zaczyna się od 1000 zł. Dodatkowe kary grożą za niedostosowanie prędkości do warunków oraz za zbyt mały odstęp od poprzedzającego pojazdu. Co istotne, odpowiedzialność zawsze spoczywa na kierowcy nawet wtedy, gdy droga nie została właściwie odśnieżona przez zarządcę.
Kolizja zimą to nie tylko mandat
Stłuczka w trudnych warunkach drogowych oznacza nie tylko karę finansową. Zdarzenie trafia do historii szkód, co może skutkować wyższą składką OC przy kolejnym odnowieniu polisy. Ubezpieczyciele analizują zarówno liczbę kolizji, jak i punkty karne, a zimowe zdarzenia drogowe należą do najczęstszych w skali roku.










