Robotaxi Tesli nie są bezpieczne? Niepokojące statystyki
Spore grono ekspertów i producentów samochodów przekonuje, że wyeliminowanie czynnika ludzkiego jest jedynym sposobem, aby znacząco ograniczyć liczbę wypadków na drogach. Przykład Tesli pokazuje jednak, że nawet najnowocześniejsze systemy bywają zawodne i nie są w stanie - przynajmniej na ten moment - zagwarantować bezwypadkowej i bezkolizyjnej jazdy.

W skrócie
- Tesla zgłosiła pięć nowych kolizji robotaxi w Teksasie, podnosząc łączną liczbę zdarzeń do 14 od czerwca ubiegłego roku.
- Tesla nie podaje szczegółowych opisów kolizji, powołując się na przepisy NHTSA dotyczące poufności, w przeciwieństwie do konkurencyjnych firm jak Waymo czy Zoox.
- Statystyki pokazują, że robotaxi Tesli biorą udział w wypadkach nawet osiem razy częściej niż pojazdy prowadzone przez ludzi, podczas gdy flota Waymo odnotowuje dużo lepsze wyniki.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Amerykański producent z Austin zgłosił pięć nowych kolizji z udziałem swojej floty Robotaxi w Teksasie, co oznacza, że łączna liczba zdarzeń wzrosła do 14 od momentu uruchomienia nowej usługi w czerwcu ubiegłego roku. Dodatkowo National Highway Traffic Safety Administration - amerykańska agencja rządowa odpowiadająca za bezpieczeństwo ruchu drogowego w USA - ujawniła, że Tesla po cichu wprowadziła zmiany w raportach dotyczących jednego z wcześniejszych zdarzeń. Pierwotnie poinformowano, że doszło do szkód wyłącznie materialnych, jednakże w trzeciej wersji raportu wskazano, że doszło do lekkich obrażeń wymagających hospitalizacji.
Pięć kolizji Robotaxi Tesli w grudniu i styczniu
W ostatnich dwóch miesiącach doszło do pięciu kolizji z udziałem Modeli Y poruszających się z aktywnym systemem autonomicznej jazdy. Jeden egzemplarz uderzył w obiekt stały przy prędkości 27 km/h, inny brał udział w kolizji z autobusem, kolejny z ciężarówką przy prędkości 4 km/h, a dwa incydenty dotyczyły kolizji podczas cofania.
Chociaż nie były to groźne zdarzenia, Tesla bardzo skrupulatnie dba o przekazywanie możliwie jak najmniejszej liczby informacji. W przypadku wszystkich pięciu incydentów opisy nie zostały podane, gdyż firma skutecznie zasłania się przepisami NHTSA dotyczącymi poufności. Co ciekawe, Waymo, Zoox i inne firmy świadczące takie same usługi publikują bardzo szczegółowe opisy kolizji, w których brały udział należące do nich samochody.
Autonomiczne Tesle mają wypadki nawet 8 razy częściej niż ludzie
Tesla w opublikowanym raporcie Vehicle Safety Report przekazuje, że przeciętny amerykański kierowca ma kolizję co około 229 tys. mil, czyli co niespełna 370 tys. km, natomiast do wypadku dochodzi raz na 699 tys. mil (1 mln 112 tys. km).
Biorąc pod uwagę te wyniki, które tak ochoczo przytacza Tesla, okazuje się, że flota Robotaxi rozbija się cztery razy częściej, jeśli uwzględnić wyłącznie kolizje.
Natomiast w kwestii poważniejszych wypadków jest jeszcze gorzej - według statystyk amerykańskiej agencji rządowej odpowiedzialnej za bezpieczeństwo na tamtejszych drogach Robotaxi bierze udział w zdarzeniach, których wynikiem są ranni nawet osiem razy częściej niż ludzie.
Waymo przejechało 127 mln mil. Zgłoszono 51 zdarzeń
Konkurencyjne firmy mają jednak więcej powodów do zadowolenia, a najlepszym tego przykładem jest Waymo. Samochody tego przedsiębiorstwa przejechały 127 mln mil bez kierowcy, a niezależne badania pokazały, że autonomiczne robotaxi bez kierowcy na przednim siedzeniu zmniejszyły liczbę wypadków z obrażeniami o 80 proc. i wypadków z ciężkimi obrażeniami o 91 proc. w porównaniu z ludźmi.
Amerykańska firma zgłosiła 51 zdarzeń w samym Austin, jednak flota Waymo w tym samym mieście przejechała wielokrotnie więcej mil niż Tesla.
Tesla winna wypadkom Robotaxi?
Ukrywanie szczegółowych raportów dotyczących kolizji i wypadków nie jest dobrą decyzją podjętą przez Teslę, ponieważ nie można jednoznacznie ocenić, czy zawiódł sam system, czy może był to błąd operatora znajdującego się na fotelu pasażera lub kierowcy, a może były to nieuniknione sytuacje spowodowane przez innych uczestników ruchu drogowego.
Amerykański producent z Austin nie zamierza się jednak poddawać w kwestii autonomicznych przejazdów i pod koniec stycznia 2026 r. Elon Musk ogłosił, że Tesla rozpoczęła publiczne przejazdy Robotaxi w Austin bez operatora w kabinie pojazdu. Nie brakuje głosów, że podjęcie takiej decyzji jest co najmniej niepokojące szczególnie w sytuacji, gdy najnowsze dane pokazują, że wskaźnik udziału w zdarzeniach drogowych Robotaxi Tesli nadal jest wyższy niż w przypadku ludzi.










