Policjanci ustalili, że 38-letnia kobieta najpierw sprzedała samochód matki - podrabiając przy tym jej podpis - a następnie razem z partnerem, wykorzystując zapasowy kluczyk, ukradła to auto nabywcy.
Kobieta i jej wspólnik usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem, dodatkowo 38-latce przedstawiono również zarzut podrobienia dokumentu i oszustwa za który grozi do 10 lat więzienia.









