Nieoznakowana Cupra za 387 tys. zł rozbita. Posłużyła ledwie miesiąc
Na początku grudnia 2025 r. flota wielkopolskiej policji została rozbudowana o dziewięć nieoznakowanych radiowozów Cupra Leon VZ. Jeden z przekazanych egzemplarzy w sobotę brał udział w kolizji na jednej z ulic Kalisza. Do szpitala łącznie trafiło pięć osób.

W skrócie
- Wielkopolska policja otrzymała dziewięć nowych, nieoznakowanych radiowozów Cupra Leon VZ o wysokich osiągach i specjalistycznym wyposażeniu.
- Jeden z nowych radiowozów wziął udział w kolizji z taksówką w Kaliszu, w wyniku której pięć osób trafiło do szpitala.
- Samochody zostały odpowiednio przygotowane do służby i przekazano je do siedmiu miast regionu, zwiększając możliwości walki z piractwem drogowym.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W ostatnim miesiącu ubiegłego roku szeregi wielkopolskiej policji zasiliło dziewięć egzemplarzy Cupry w najmocniejszej wersji Leon Sportstourer VZ. Samochód ten napędzany jest jednostką 2.0 TSI o mocy 333 KM.

Wypadek nieoznakowanego radiowozu i taksówki w Kaliszu. 5 osób w szpitalu
W sobotę doszło do wypadku na ul. Wrocławskiej w Kaliszu. Według wstępnych ustaleń policji 49-letni kierowca taksówki doprowadził do zderzenia podczas manewru zawracania. Kierujący samochodem osobowym marki Dacia próbował wykonać manewr zawracania jadąc prawym pasem ruchu i doprowadził do zderzenia z nieoznakowanym radiowozem, który poruszał się w tym samym kierunku lewym pasem.
Nową Cuprą Leon VZ podróżowało dwóch funkcjonariuszy policji, natomiast w taksówce dwie pasażerki oraz kierowca. Wszystkie osoby trafiły do szpitala. Co ciekawe, służby zostały zawiadomione o zdarzeniu za pośrednictwem systemu eCall, a na miejsce zadysponowane zostały dwie jednostki z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu, zastęp z OSP Kalisz-Sulisławice, trzy karetki pogotowia oraz policja.
Na zdjęciach opublikowanych na stronie na Facebooku "Nieoznakowane radiowozy Policji" dokładnie widać, że nieoznakowany radiowóz uderzył w boczne drzwi taksówki. W Cuprze uszkodzony został przód oraz prawa część pojazdu, natomiast w Dacii cała lewa strona.
Nieoznakowana Cupra za 387 tys. zł rozbita. 9 egzemplarzy dostała wielkopolska grupa Speed
Nieoznakowane Cupry dysponują mocą 333 KM przekazywaną na wszystkie koła, dlatego jeszcze przed przekazaniem pojazdów do służby odbyły się specjalne szkolenia z doskonalenia techniki jazdy dla funkcjonariuszy na autodromie Szkoła-Auto pod Poznaniem. To niezbędny element, aby najmocniejsze samochody w szeregach formacji były prawidłowo i bezpiecznie wykorzystywane do ścigania piratów drogowych.
Nowo zakupione Cupry zostały odpowiednio przygotowane do pełnienia służby w policji. Na liście wyposażenia pojawił się system łączności radiowej TETRA, wideorejestrator oraz dwie kamery o wysokiej rozdzielczości zamontowane z przodu i tyłu pojazdu. Co ciekawe, samochody nie mają radarów, co oznacza, że podczas pomiaru prędkości policjant powinien utrzymywać za pojazdem stałą odległość.
Nowe nieoznakowane Cupry w policji. Trafiły do 7 miast w województwie wielkopolskim
Koszt jednego pojazdu przekazanego na początku grudnia wielkopolskiej policji wynosił 387 tys. zł. Zakup pięciu egzemplarzy sfinansował Samorząd Województwa Wielkopolskiego, który przeznaczył na ten cel ponad 2 mln zł, a cztery dodatkowe Cupry udało się kupić dzięki finansowemu wsparciu samorządu Gostynia i Powiatu Leszczyńskiego oraz środków z policyjnego budżetu.
"Trzy auta zostaną w Poznaniu. Pozostałe Cupry są już w jednostkach w Kaliszu, Gnieźnie, Nowym Tomyślu, Pile, Lesznie i Gostyniu. Nadal w służbie pozostaje piętnaście pościgowych BMW, Opel Insygnia oraz Cupra w wersji SUV." - czytamy w komunikacie wielkopolskiej policji.









