Luksusowe samochody znikały w minutę. Policja odzyskała auta za 2,7 mln zł
Policjanci zatrzymali sześciu mężczyzn podejrzanych o kradzieże co najmniej 9 luksusowych samochodów o łącznej wartości około 2,7 mln zł. Według śledczych gang działał na Pomorzu i wykorzystywał do włamań nowoczesne urządzenia elektroniczne pozwalające otwierać auta wyposażone w system bezkluczykowy. Dwa skradzione pojazdy udało się odzyskać.

W skrócie
- Policjanci zatrzymali sześciu mężczyzn podejrzanych o kradzieże luksusowych samochodów o wartości około 2,7 mln zł na Pomorzu, wykorzystujących nowoczesne urządzenia do metod bezkluczykowych.
- Funkcjonariusze podczas akcji odnaleźli sprzęt do kradzieży aut, 5,5 kg środków odurzających i odzyskali dwa skradzione pojazdy o wartości ponad 300 tys. zł.
- Sześciu podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych, grozi im do 12 lat więzienia, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań i rozszerzenia zarzutów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński, śledczy ustalili, że od października ubiegłego roku do końca stycznia grupa licząca od pięciu do sześciu osób dokonała kradzieży co najmniej dziewięciu samochodów klasy premium, wartych łącznie około 2,7 mln zł.
Sprawcy działali głównie na terenie województwa pomorskiego. Do włamań wykorzystywali tzw. metodę bezkluczykową, polegającą na przechwytywaniu sygnału z kluczyka samochodowego. W tym celu używali specjalnych urządzeń elektronicznych, a także tzw. łamaków służących do pokonywania zabezpieczeń pojazdów.
Policyjna akcja w kilku miastach. Sześciu złodziei aut zatrzymanych
Do zatrzymania podejrzanych doszło w ubiegłą środę w Gdańsku, Gdyni oraz w powiecie wejherowskim. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku oraz policyjni kontrterroryści.
Podczas przeszukań mieszkań, posesji oraz samochodów użytkowanych przez zatrzymanych policjanci zabezpieczyli sprzęt wykorzystywany do kradzieży aut. Funkcjonariusze znaleźli również ponad 5,5 kg środków odurzających, których wartość oszacowano na około 350 tys. zł. Policjanci odzyskali także dwa skradzione pojazdy - Volvo i Mercedesa - których łączna wartość przekracza 300 tys. zł.
Sześciu podejrzanych trafiło do aresztu. Grozi im do 10 lat więzienia
Dzień po zatrzymaniu podejrzani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty m.in. udziału w licznych kradzieżach samochodów z włamaniem, włamania do garażu i kradzieży znajdującego się tam mienia, a także przestępstw narkotykowych polegających na udziale w obrocie znaczną ilością środków psychotropowych.
Z uwagi na ryzyko matactwa procesowego, możliwość ucieczki oraz grożące podejrzanym wysokie kary, prokuratura wystąpiła do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował o aresztowaniu wszystkich sześciu mężczyzn na trzy miesiące.
Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Złodziejom grozi nawet 12 lat więzienia
Postępowanie nadzoruje 8. Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Jak zaznaczył prok. Duszyński, zatrzymani mężczyźni nie są żołnierzami. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań i rozszerzenia zarzutów wobec podejrzanych.
Za kradzież z włamaniem grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Z kolei wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających zagrożone jest karą od 2 do 12 lat więzienia, a za ich posiadanie grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Czym jest kradzież samochodu "na walizkę"?
Kradzież bezkluczykowa nazywana jest również kradzieżą przekaźnikową lub kradzieżą "na walizkę". Złodzieje są w stanie otworzyć, a następnie uruchomić samochód bez posiadania kluczyków, wykorzystując zaawansowane urządzenia elektroniczne przechwytujące sygnał nadawany przez kluczyk. Następnie sygnał jest wzmacniany i przekazywany do samochodu, co pozwala oszukać system zabezpieczeń pojazdu.
Cały proces może trwać zaledwie minutę i przebiega niemal bezszelestnie - jeden ze złodziei stoi przy aucie z nadajnikiem, a drugi krąży wokół domu, próbując przechwycić sygnał z kluczyka.
Jak zabezpieczyć samochód przed kradzieżą "na walizkę"?
Jednym z najpopularniejszych, a zarazem najskuteczniejszych sposobów na zabezpieczenie samochodu przed kradzieżą "na walizkę" jest przechowywanie kluczyków w specjalnym etui blokującym sygnał radiowy, czyli tzw. klatce Faradaya. Spora część kierowców decyduje się także na bardziej tradycyjne rozwiązanie, czyli blokadę kierownicy, która może być dodatkowym zabezpieczeniem nawet wtedy, gdy uda się zdalnie uruchomić pojazd. Część złodziei rezygnuje, gdy zauważy zamontowane akcesoria uniemożliwiające kradzież, których usunięcie wymaga czasu lub generuje hałas.
Dobrym rozwiązaniem może być również zamontowanie ukrytego trackera GPS. Trzeba jednak pamiętać, że coraz częściej złodzieje korzystają z zagłuszaczy sygnału, aby utrudnić zlokalizowanie pojazdu. Samochód warto parkować w miejscach dobrze oświetlonych i objętych monitoringiem. Kluczyki należy przechowywać z dala od drzwi i okien, aby przechwycenie sygnału było możliwie jak najtrudniejsze.









