Lawetą kradł auta z parkingu lotniska we Wrocławiu. 41-latek z zarzutami
W minionym tygodniu informowaliśmy o kradzieży samochodów z parkingu wrocławskiego lotniska, do której wykorzystano autolawetę. Złodziej został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Za zuchwałą kradzież grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.

W skrócie
- Z parkingu wrocławskiego lotniska skradziono samochody przy użyciu autolawety.
- Policja zatrzymała 41-letniego mieszkańca powiatu żagańskiego i odzyskała skradzione pojazdy oraz felgi.
- Władze lotniska wprowadzą zmiany – autolawety będą mogły wjeżdżać na parking tylko za zgodą.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Pod koniec stycznia bieżącego roku z parkingu lotniska we Wrocławiu skradziono dwa samochody, gdy ich właściciele przebywali na urlopie. Policja przekazała dziś informacje o zatrzymaniu mężczyzny, który stoi za kradzieżą dwóch pojazdów oraz włamania do trzeciego, z którego zniknął komplet felg i gotówka. Straty oszacowano na 160 tys. zł.
Kradł samochody z parkingu lotniska we Wrocławiu. Wykorzystał autolawetę
Warto przypomnieć, że teren parkingu wrocławskiego lotniska nie jest strzeżony. Po zgłoszeniu kradzieży pojazdów oraz włamania do samochodu pracownicy parkingu rozłożyli ręce i wskazali, że jedynym rozwiązaniem jest złożenie reklamacji. Na miejsce wezwana została jednak policja, która zabezpieczyła materiał z monitoringu.
Na nagraniach dokładnie widać autolawetę, która w ciągu kilku dni pojawiała się na parkingu lotniska - czasami na kilkanaście minut, a czasami na kilka godzin. Kamery zarejestrowały również moment, gdy na pace wywożony był Mercedes oraz Peugeot. Co więcej, monitoring uchwycił twarz kierowcy lawety w chwili opłacania biletu parkingowego. Lotnisko natychmiast podjęło współpracę z policją w celu jak najszybszego zidentyfikowania sprawcy.
41-latek zatrzymany. Lawetą kradł auta z wrocławskiego lotniska
Z ustaleń policjantów wynika, że złodziej korzystał z wypożyczonej autolawety. To 41-letni mieszkaniec powiatu żagańskiego.
Materiał dowodowy został przekazany do Prokuratury Rejonowej w Trzebnicy. Zatrzymany 41-latek usłyszał zarzuty kradzieży oraz kradzieży z włamaniem i przyznał się do popełnionych czynów
Jak się okazało, nie była to pierwsza kradzież mężczyzny z wykorzystaniem autolawety. W identyczny sposób zniknął pojazd z terenu gminy Wisznia Mała na Dolnym Śląsku. To właśnie ten trop doprowadził policjantów do 41-latka, na którego posesji znajdowała się laweta używana do kradzieży.
Policjanci odzyskali auta i felgi. Grozi mu do 10 lat więzienia
Ostatecznie udało się odzyskać dwa skradzione samochody - Opla oraz Volkswagena - a także trzy komplety felg. Równolegle funkcjonariusze z województwa lubuskiego odzyskali Peugeota skradzionego z parkingu lotniska we Wrocławiu. Mężczyzna przyznał się do popełnionych czynów, a sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności, jednakże z uwagi na działanie w warunkach recydywy może ona zostać zaostrzona.
Zmiany na wrocławskim lotnisku. Autolawety nie wjadą na parking
W wyniku kradzieży samochodów na wprowadzenie zmian zdecydowały się również władze Portu Lotniczego Wrocław. Zapowiedziano modyfikacje w systemie administrowania parkingiem, a przed wjazdem pojawią się nowe oznaczenia informacyjne.
Przede wszystkim na teren parkingu nie będzie można wjechać autolawetą bez odpowiedniej zgody. Każdy kierowca takiego pojazdu będzie musiał posiadać stosowne zezwolenie wydane przez władze lotniska. Rzecznik prasowy PLL Wrocław Bartosz Wiśniewski podkreślił, że wcześniej wielokrotnie zdarzały się sytuacje, w których samochody opuszczały parking na lawecie, jednak dotyczyło to wyłącznie przypadków awarii pojazdów spowodowanych długim postojem.









