Chciał sobie kupić prawo jazdy. Stracił 40 tys. zł

Pewien mężczyzna postanowił nielegalnie zdobyć prawo jazdy, szukając odpowiedniego ogłoszenia w internecie. Zamiast otrzymać upragniony blankiet, stracił 40 tys. zł!

Zawiadomienie w sprawie oszustwa, złożone przez mieszkańca powiatu radomszczańskiego, trafiło do policji w środę.

"Pokrzywdzony, który był zniechęcony niepowodzeniem na egzaminie na prawo jazdy, dowiedział się od znajomego, że można takie uprawnienia kupić w internecie. Bardzo spodobał mu się ten pomysł i na jednej ze stron znanego portalu społecznościowego znalazł interesujące go ogłoszenie. Oszuści oferowali w zamian za określoną gotówkę +legalne prawo jazdy+ i zapewniali że cała procedura jest zgodna z przepisami" - przekazała PAP w czwartek nadkom. Aneta Wlazłowska z KPP w Radomsku.

Reklama

Mężczyzna przez kilka tygodni prowadził korespondencję z oszustami i przesyłał żądane przez nich dane oraz wpłacał kolejne pieniądze na wskazane przez nich konto. W pewnym momencie zorientował się, że wymarzonego prawa jazdy nie otrzyma i zawiadomił policję.

Teraz trwają czynności mające na celu ustalenie sprawców tego oszustwa. Przestępcom może grozić kara nawet 8 lat więzienia. Wszystkim, którzy chcieliby zdobyć prawo jazdy w nielegalny sposób, policja przypomina, że osoba używająca fałszywego dokumentu również musi liczyć się z odpowiedzialnością karną.

***

PAP/INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy