Reklama

Lexus ES z pakietem tuningowym

Nowy Lexus ES zadebiutował oficjalnie dopiero pół roku temu, a japoński oddział Toyota Racing Development przygotował już kilka interesujących elementów pozwalających na zarówno optyczny, jak i mechaniczny tuning limuzyny.

Owocem prac TRD jest przede wszystkim pakiet stylistyczny, który składa się z przedniego spojlera, progów, osłon lusterek i pełnego tylnego dyfuzora oraz nowych końcówek wydechu. Elementy są dostępne w kolorze nadwozia, a także w kontrastującej czerni. Obok pakietu dostępny jest również zestaw tuningowy wzmacniający podwozie. Jego zadaniem jest zwiększenie sztywności konstrukcji samochodu, co w efekcie nadaje prowadzeniu bardziej sportowy charakter. TRD opracowało również dwa modele obręczy kół z kutego aluminium o średnicach 19 i 20 cali.

Reklama

Opracowane przez japońskiego tunera części stworzono specjalnie dla 7. generacji Lexusa ES w wersji F Sport. Najnowsza odsłona limuzyny Lexusa zadebiutowała wiosną tego roku na targach motoryzacyjnych w Pekinie. Samochód jest drugim po flagowym LS najdłużej produkowanym modelem Lexusa, a teraz po raz pierwszy trafił również do Europy, w tym również do Polski. Na naszym rynku luksusową limuzynę napędza układ hybrydowy o łącznej mocy 218 koni mechanicznych.

Części tuningowe opracowane przez japoński oddział Toyota Racing Development dla Lexusa ES są jak na razie dostępne wyłącznie w Japonii. Za body kit, zawierający również końcówki wydechu trzeba zapłacić 5 650 dolarów, pakiet wzmacniający podwozie wyceniono na 840 dolarów, a felgi kosztują 4 550 i 5 790 dolarów odpowiednio za modele 19- i 20-calowy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje