Reklama

Humor "Misia"

W radiowej reklamie - jednej z tych, przy których ręka od razu sięga do przełącznika zmiany stacji - kobieta wyznaje swojemu mężczyźnie, tytułowanego "Misiem", że bardzo chciałaby mieć... Nie, bynajmniej nie dzidziusia, lecz nową toyotę yaris.

I pyta go, czy nie zechciałby dołożyć jej "drugą połowę ceny". "Misiu", wyraźnie zrelaksowany, gdyż właśnie zjadł pyszny obiad przygotowany przez ukochaną (inne przypuszczenia dotyczące przyczyn jego dobrego nastroju nie śmią nam nawet przyjść do głowy), z pewnym ociąganiem wyraża zgodę, czym wzbudza entuzjazm partnerki. Po chwili reflektuje się i pyta obsypującą go komplementami przyboczną, skąd ma pieniądze na pierwszą połowę. "Nie mam..." - oświadcza dziewczę głosem słodkiej idiotki, który musi wzburzyć krew w żyłach każdej feministki.

Reklama

Przytoczona scenka zachwala mocno lansowany ostatnio sposób kupowania samochodów w kredycie 50/50. Płacisz pół ceny, wyjeżdżasz nowym autem, po roku wpłacasz resztę. Oferta kusząca, ale kontrowersyjna.

Po pierwsze, choć reklamy podkreślają, że jest to kredyt nieoprocentowany i wolny od prowizji, w praktyce bywa inaczej. Odsetek być może nam nie naliczą, ale możemy nadziać się na przykład na tzw. opłatę wstępną lub konieczność pokrycia kosztów manipulacyjnych. W sumie na jedno wychodzi. Warto też pamiętać, że decydując się na kredyt "połówkowy", często tracimy rabaty, przysługujące kupującym za gotówkę.

Po drugie, nie wiadomo dla kogo tak naprawdę system 50/50 jest przeznaczony. Dla ludzi, którzy dysponują całą potrzebną na zakup samochodu kwotą, ale uważają, że rozsądniej będzie połowę tych pieniędzy przytrzymać przez rok na koncie w banku, co nie zawsze się opłaca (patrz uwaga o rabatach) lub zainwestować, co zawsze jest decyzją ryzykowną, gdyż inwestycje bywają nieudane? A może dla tych, którzy co prawda dziś pieniędzy nie mają, lecz mają je mieć? Cóż, takie rachuby też okazują się często chybione. No bo co robić, jeżeli "Misiu" będzie akurat w złym humorze?

Porozmawiaj na Forum.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: tych | humor

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje