Szereg sukcesów w walce ze złodziejami samochodów

W ostatnich dniach policjanci z różnych regionów kraju odnieśli kilka sukcesów w walce ze złodziejami samochodów.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Poznaniu na jednym z placów z częściami samochodowymi pod Nowym Tomyślem zabezpieczyli m.in. silniki i części karoserii od pojazdów skradzionych na terenie Niemiec i Francji.

W wyniku szczegółowego sprawdzenia przedmiotów znajdujących się na terenie firmy, kryminalni przy współpracy z biegłym z dziedziny mechanoskopii z Wydziału dw. z Przestępczością Samochodową KMP w Poznaniu, oraz policjantami z Nowego Tomyśla, zabezpieczyli również kabiny od ciężarowego samochodu marki Mercedes i DAF. W ręce policjantów trafiły także silniki, mosty i skrzynie biegów od ciężarowego volvo i mercedesa oraz inne części.

Reklama

Na miejscu zabezpieczono też prawie kompletne audi a6, które zostało skradzione w Austrii. Szczegółowe sprawdzenie wszystkich zabezpieczonych przedmiotów przez biegłego pozwoli ustalić dokładne pochodzenie wszystkich elementów. Szacunkowa wartość skradzionych przedmiotów to blisko 100 tys. złotych.

Jeżeli potwierdzą się informacje dotyczące pochodzenia zabezpieczonych części, właścicielowi firmy za paserstwo może grozić do 5 lat więzienia.

Zupełnym przypadkiem sukces odnieśli również funkcjonariusze policji kryminalnej z komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy, którzy udali się na jedną z posesji w Maksymilianowie pod Bydgoszczą, celem weryfikacji pewnej informacji. Wprawdzie ta informacja się nie potwierdziła, ale w jednym z hangarów na posesji odkryto... kilka nie do końca pociętych i rozebranych na części luksusowych aut. Wśród nich było Audi Q7 z 2013 r., warte 180 tys. złotych i Peugeot 508 (rok produkcji 2012 r.), wyceniony na 50 tys. zł.

Ponadto policjanci zabezpieczyli óżnego rodzaju części i akcesoria samochodowe różnych marek, m.in. ramę od Dodge'a Ram, którego wartość oszacowano na ponad 140 tys. złotych. Dane pojazdów zostały sprawdzone w Systemie Informacyjnym Schengen. Jak się okazało, auta te zostały skradzione z terenu Niemiec pomiędzy marcem a majem tego roku.

W hangarze było jeszcze kilka innych, mniej wartościowych samochodów, które zniknęły z ulic różnych miast w naszym kraju.  

Teraz policjanci ustalają, kto jest zamieszany w ten przestępczy proceder. Postępowanie prowadzone jest w kierunku paserstwa. Sprawy kradzieży wyjaśnia strona niemiecka.

Z kolei policjanci Wydziału Kryminalnego z Węgrowa (woj. mazowieckie),  w ramach działań prowadzonych przez międzypowiatowy zespół zwalczania przestępczości samochodowej, przeszukali budynki gospodarcze na terenie gminy Liw i Węgrowa podejrzewając, że mogą się tam znajdować skradzione pojazdy.
 
Podejrzenia kryminalnych okazały się w pełni uzasadnione. Na terenie przeszukiwanych posesji znaleźli części i podzespoły samochodów skradzionych na terenie Polski i Niemiec.  Były tam też dwa kompletne, skradzione wcześniej samochody.

Do tej sprawy policjanci zatrzymali pięć osób w wieku od 29 do 59 lat, mieszkańców powiatu węgrowskiego i wołomińskiego. Dwaj zatrzymani usłyszeli już zarzut paserstwa. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą policjanci Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie.

Natomiast nawet do 10 lat pozbawienia wolności grozi członkom grupy przestępczej rozpracowanej przez dolnośląskich policjantów, a zajmującej się kradzieżami samochodów, głównie z grupy Volkswagena.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z Wrocławia, zajmujący się zwalczaniem przestępczości samochodowej, współpracując z policjantami ze średzkiej komendy powiatowej, rozpracowali grupę przestępczą zajmującą się kradzieżami samochodów. W sprawie zatrzymano 5 mężczyzn. Podejrzani, to mieszkańcy powiatów lubińskiego i polkowickiego, w wieku od 19 - 29 lat.

Podczas prowadzonej realizacji policjanci przeszukali łącznie 7 posesji należących do osób podejrzanych o kradzieże i paserstwo, w tym 3, gdzie były rozmontowywane kradzione samochody. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy zajmujących się tą sprawą, grupa dokonywała kradzieży głównie samochodów z grupy Volkswagena. Działała na terenie co najmniej 3 powiatów - powiatu średzkiego i polkowickiego na Dolnym Śląsku, a także rawickiego w Wielkopolsce.

Policjanci zabezpieczyli części i akcesoria pochodzące z kradzionych aut. Na chwilę obecną, na podstawie zgromadzonego materiału, funkcjonariusze udowodnili zatrzymanym kradzież co najmniej 6 samochodów. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty włamań do pojazdów i ich kradzieży, a także paserstwa części samochodowych. Za czyny, o które zatrzymani są podejrzani, grozi im teraz kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Wobec 3 podejrzanych sąd, na wniosek prokuratury, po zapoznaniu się z materiałami zebranymi przez policjantów, zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Obecnie policja i prokuratura w dalszym ciągu badają wszystkie okoliczności związane z działalnością grupy, w tym ile przestępstw tego typu ma ona na swoim koncie.

Policja
Dowiedz się więcej na temat: złodzieje samochodów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy