Dolewanie wody do płynu do spryskiwaczy. Zimą to szczególnie zły pomysł
Czy można wlać wodę do płynu do spryskiwaczy? W teorii wydaje się to dobrym pomysłem, aby "zaoszczędzić" na płynie, ale w praktyce taki ruch może spowodować więcej szkody niż pożytku, w szczególności zimą, przy niskich temperaturach. Jednak nawet latem mieszanie wody z płynem do spryskiwaczy nie jest dobrym pomysłem. Koszty mogą być znacznie wyższe niż potencjalne oszczędności.

Spis treści:
- Czy można wlać wodę do płynu do spryskiwaczy?
- Dlaczego mieszanie wody z płynem do spryskiwaczy to zły pomysł?
- Jaki jest mandat za brudną szybę w samochodzie?
Jeśli głównym powodem używania wody zamiast płynu jest chęć zaoszczędzenia pieniędzy, można rozważyć przygotowanie własnej mieszanki. W cieplejszych miesiącach wystarczy odpowiednia proporcja wody destylowanej, płynu do naczyń i octu spirytusowego. Zimą, aby zapobiec zamarzaniu takiej domowej mikstury, należy dodać do niej odpowiednią ilość alkoholu izopropylowego (o stężeniu 91 proc.lub wyższym).
Czy można wlać wodę do płynu do spryskiwaczy?
Współczesne układy spryskiwaczy szyb to skomplikowana sieć pomp, dysz, przewodów i czujników, które nie zostały zaprojektowane do kontaktu z wodą. W zależności od miejsca zamieszkania, woda z kranu może zawierać minerały i inne substancje, które odkładają się w układzie, wpływając na jego sprawność. Zimą problemy się mnożą - woda zamarza, blokując przepływ i narażając podzespoły na uszkodzenia. Odpowiedni płyn do spryskiwaczy - który jest bardziej zaawansowanym produktem, niż mogłoby się wydawać - został stworzony właśnie po to, by tym problemom zapobiegać.
Dlaczego mieszanie wody z płynem do spryskiwaczy to zły pomysł?
Woda z kranu często zawiera wapń, magnez i inne minerały, zwłaszcza na obszarach, gdzie występuje tzw. twarda woda. Osady te gromadzą się wewnątrz wężyków i dysz spryskiwaczy, stopniowo zmniejszając ich drożność i pogarszając jakość rozpylania płynu. To dokładnie ten sam proces, który powoduje powstawanie osadu na drzwiach kabiny prysznicowej.
Co więcej, osady i kamień mogą stanowić poważny problem dla pompy spryskiwacza, prowadząc do spadku ciśnienia lub jej przedwczesnej awarii. Nowsze samochody wyposażone są także w czujniki poziomu płynu oraz podgrzewane elementy układu, które również są wrażliwe na zanieczyszczenia i osad.
Ujemne temperatury to oczywiście osobny problem. Z tego względu zimą na stacjach dostępny jest głównie tak zwany zimowy płyn do spryskiwaczy. Zwykła woda zamarza przy 0 stopniach C, podczas gdy niektóre zimowe płyny zachowują stan ciekły nawet przy -40 stopniach C. Większość tych sprzedawanych w Polsce utrzymuje stan ciekły do mniej więcej -20 stopni C. Używanie płynu letniego lub mieszanki z wodą może skutkować zablokowaniem układu przez lód, uniemożliwiając oczyszczenie szyby.
Jeszcze gorsze są potencjalne uszkodzenia mechaniczne. Zamarzająca woda zwiększa swoją objętość o około 9 proc. Zbiornik, pompa i przewody nie są zaprojektowane, by wytrzymać takie rozszerzanie się cieczy, co zwiększa ryzyko pęknięć i wycieków.
Jaki jest mandat za brudną szybę w samochodzie?
Dopuszczalne jest zastosowanie wody tylko w sytuacji awaryjnej - lepiej wykorzystać wodę i mieć czym oczyścić szybę niż jechać z brudną. W razie kontroli policjant może uznać to stworzenie zagrożenia w ruchu i nałożyć mandat, którego górna granica to 3 tys. zł. Oczywiście trudno spodziewać się aż takiej kary, ale mandaty po kilkaset zł są jak najbardziej realne. Minimalna wysokość mandatu to 20 zł.









