Kierowcy widzą czarny olej i panikują. Mechanik powiedział, o co chodzi
Świeży olej silnikowy wygląda trochę jak płynny miód. Wystarczy jednak kilkaset kilometrów, by na bagnecie pojawił się płyn przypominający raczej czarną, gęstą kawę. Wielu kierowców na ten widok wpada w panikę, zakładając, że coś złego dzieje się z silnikiem lub że mechanik przy ostatniej wymianie użył taniego zamiennika.

Spis treści:
- Dlaczego olej silnikowy zmienia kolor na czarny?
- Czy czarny olej trzeba natychmiast wymienić?
- Które silniki mają problem z czarnym olejem?
- Kiedy czarny olej powinien niepokoić?
Większość właścicieli samochodów ma kontakt z olejem silnikowym stosunkowo rzadko - zwykle przy okazji kontroli poziomu lub podczas wizyty w serwisie. I niemal zawsze widzą go w stanie już zużytym, gdy jego kolor i konsystencja nie przypominają tego, co wlewali do zbiornika kilka czy kilkanaście miesięcy wcześniej.
Dlaczego olej silnikowy zmienia kolor na czarny?
Odpowiedź jest prostsza, niż mogłoby się wydawać - to sadza i pozostałości po spalaniu. W nowoczesnych silnikach, szczególnie tych z wtryskiem bezpośrednim i turbodoładowaniem, proces spalania paliwa generuje drobne cząsteczki, które przedostają się do oleju i stopniowo go zabarwiają. To zjawisko całkowicie normalne i nie świadczy o żadnej usterce.
W silnikach z wtryskiem bezpośrednim paliwo jest podawane bezpośrednio do komory spalania, gdzie tworzą się mikroskopijne kropelki. Gdy płomień dociera do takiej kropelki, jej zewnętrzna warstwa spala się prawidłowo, ale wewnątrz brakuje tlenu. Wysoka temperatura bez dostępu powietrza powoduje tak zwaną pirolizę - powstają cząsteczki sadzy, które z czasem trafiają do oleju.
Efekt jest jeszcze silniejszy przy zimnym silniku, gdy paliwo trafia na wciąż chłodne ścianki cylindrów lub denko tłoka. Dlatego samochody eksploatowane głównie na krótkich trasach miejskich mają olej, który czernieje znacznie szybciej.
Czy czarny olej trzeba natychmiast wymienić?
Nie - sam kolor oleju nie jest wskaźnikiem konieczności wymiany. Olej może sczernieć już po kilkuset kilometrach od wymiany i to wcale nie oznacza, że stracił swoje właściwości smarne. Jak mówi Kristian Iwaczuk, właściciel zakładu mechanicznego Kris Autoserwis w Bukowcu koło Łodzi, "w silnikach benzynowych olej robi się ciemny już po kilkudziesięciu kilometrach. Wbrew pozorom, to pożądany proces, bo dzięki temu wiemy, że czyszczące właściwości oleju są dobre i zbiera on nagar gromadzący się w silniku. W przypadku jednostek Diesla olej robi się czarny praktycznie od razu, ze względu na sadzę gromadzącą się w wyniku spalania - to także zupełnie naturalne zjawisko."
Co ciekawe, po wymianie oleju na bagnecie mogą pojawić się czarne smugi już przy pierwszym sprawdzeniu poziomu. To resztki starego oleju, którego nigdy nie da się w stu procentach usunąć ze wszystkich zakamarków silnika. Nie stanowi to żadnego problemu - przy wymianie chodzi przede wszystkim o przywrócenie właściwości smarnych i uzupełnienie pakietu dodatków uszlachetniających, które z czasem tracą swoją skuteczność.
Które silniki mają problem z czarnym olejem?
Diesle i nowoczesne jednostki benzynowe z wtryskiem bezpośrednim to konstrukcje, w których olej czernieje najszybciej. W silnikach wysokoprężnych paliwo zapala się samoczynnie pod wpływem ciśnienia i temperatury, a każdy cykl spalania przebiega od zewnątrz do wewnątrz wtryśniętej chmury paliwa. W środku tej chmury zawsze powstaje bogatsze niż optymalne mieszanka, co generuje więcej sadzy.
Dodatkowym czynnikiem jest system recyrkulacji spalin (EGR), stosowany w większości współczesnych silników. System ten zawraca część spalin z powrotem do komory spalania, co obniża emisję tlenków azotu, ale jednocześnie zwiększa ilość sadzy krążącej w silniku.
Starsze silniki benzynowe z wtryskiem pośrednim do kolektora ssącego to zupełnie inna historia. W nich paliwo ma znacznie więcej czasu na wymieszanie się z powietrzem i odparowanie, zanim trafi do cylindra. Efekt? Olej w takim silniku potrafi pozostać niemal przezroczysty nawet po kilku tysiącach kilometrów - oczywiście pod warunkiem, że silnik jest sprawny i nie jest eksploatowany wyłącznie na krótkich trasach.
Kiedy czarny olej powinien niepokoić?
Są jednak sytuacje, w których barwa lub konsystencja oleju może być powodem do niepokoju. Jeśli olej zmienia konsystencję - staje się wodnisty lub przeciwnie, gęstnieje jak smoła - może to świadczyć o problemach z silnikiem. Podobnie gdy na bagnecie widoczne są metaliczne drobinki lub olej ma mleczny odcień, co sugeruje przedostawanie się płynu chłodzącego do układu smarowania.
W zdrowym silniku praktycznie nie dochodzi do bezpośredniego kontaktu metal-metal na ruchomych elementach, ponieważ wszędzie tam, gdzie to konieczne, znajduje się ochronny film olejowy. Ewentualne zanieczyszczenia stałe są wyłapywane przez filtr oleju, który chroni silnik przed uszkodzeniami mechanicznymi.
Przy eksploatacji głównie na krótkich trasach w oleju może gromadzić się niespalone paliwo i skroplona woda. Gdy wjedziemy na autostradę, silnik mocno się rozgrzeje i te substancje zaczną się spalać, dodatkowo zabrudzając olej. W ekstremalnych przypadkach warto rozważyć skrócenie interwału wymiany oleju.









