Okradali kierowców metodą na kod QR. Wystarczało, że ofiara zrobi jeden błąd
Dwaj mężczyźni zostali oskarżeni przez krakowską prokuraturę o wyłudzanie pieniędzy od kierowców, za pomocą kodów QR umieszczanych na parkometrach. Specjaliści wyjaśniają mechanizm działania oszustwa i radzą jak się przed nim uchronić.

W skrócie
- Dwaj mężczyźni zostali oskarżeni o wyłudzanie pieniędzy od kierowców poprzez fałszywe kody QR umieszczane na parkometrach.
- Oszustwo polegało na przekierowywaniu użytkowników na podrobioną stronę, gdzie wpisywali dane umożliwiające dostęp do konta bankowego.
- Specjaliści radzą zawsze sprawdzać autentyczność kodów QR i korzystać z oficjalnych aplikacji parkingowych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wyłudzali pieniądze od kierowców, chcących opłacić parkowanie
Do rozklejania fałszywych nalepek na parkomatach doszło w pierwszej połowie lipca 2023 roku. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Krakowie, z końcem grudnia 2025 r. śledczy skierowali akt oskarżenia przeciwko Bohdanowi Z. i Maximowi H. Sprawę rozpatrzy Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia.
Pierwszemu z mężczyzn zarzucono, że dopuścił się oszustw za pomocą kodów QR przekierowujących do nieautentycznej strony imitującej płatność w strefie parkowania. Tam kierowcy podawali dane umożliwiające dostęp do bankowości elektronicznej, co pozwalało oskarżonemu na modyfikację sposobu autoryzacji transakcji i przejęcie środków. Drugiego z mężczyzn oskarżono o ułatwienie przestępstwa, zarzucając mu umieszczenie na parkomatach fałszywych naklejek.
Według ustaleń śledczych, działalność oskarżonych doprowadziła do niekorzystnego rozporządzenia mieniem dwie osoby, a kilka kolejnych uniknęło utraty środków dzięki odrzuceniu przez bank autoryzacji transakcji.
Dodatkowo Bohdan Z. został oskarżony o oszustwa na portalu OLX, których dopuszczał się z innymi, nieustalonymi osobami, od października 2022 do czerwca 2023 roku. Miał on podszywać się pod inną osobę i zamieszczać ogłoszenia o wynajmie mieszkań na terenie kraju. Mechanizm wyłudzenia opierał się na zawieraniu umów przedwstępnych z obowiązkiem opłaty rezerwacyjnej, która miała zapewniać pierwszeństwo w zawieraniu umowy najmu. Łączna suma strat poniesionych przez ponad 30 pokrzywdzonych wyniosła 17,7 tys. zł.
Jak działa metoda oszustwa na kod QR?
O wykryciu działalności oszustów, którzy rozklejali fałszywe kody QR do opłat za parkowanie, krakowski magistrat poinformował już w lipcu 2023 i przestrzegał kierowców przed skanowaniem takich kodów. Specjalny komunikat z ostrzeżeniem wydał też w tej sprawie zespół CSIRT (Computer Security Incident Response Team) działający w ramach NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa - Państwowy Instytut Badawczy).
Jak wyjaśniali specjaliści, zeskanowanie wspomnianego kodu przenosiło kierowcę na fałszywe strony, które sugerowały, że aby dokonać opłaty za parkowanie, należy podać dane karty płatniczej. Ten proceder nosi nazwę quishingu. Gdy kierowca nie zorientuje się w oszustwie i poda dane karty, zyskają do nich dostęp cyberprzestępcy, którzy będą mogli dysponować taką kartą jak swoją, dokonując np. płatności w internecie.
Jak obronić się przed oszustwem na kod QR?
NASK radzi, aby zawsze sprawdzać autentyczność kodu QR na parkometrze. Poprawne kody zawsze są na oficjalnej tabliczce parkingowej. Jeśli kod wygląda podejrzanie, np. jest naklejony na inną tabliczkę - nie należy go skanować. Aby uniknąć oszustwa, można korzystać z oficjalnych aplikacji operatorów parkingów, które umożliwiają bezpieczne dokonywanie płatności, bez potrzeby skanowania kodów QR. Ponadto, widząc podejrzane lub uszkodzone kody QR, należy poinformować o tym operatora parkingu.
Bezpiecznych płatności możemy również dokonywać za pomocą wcześniej zainstalowanych aplikacji pochodzących z oficjalnych sklepów App Store lub Google Play Store, a także skanując kody QR wyświetlane na ekranach parkometrów czy ładowarek.
Warto pamiętać, że quishing nie jest polską specjalnością. O podobnych oszustwach związanych z umieszczeniem fałszywych naklejek na parkometrach informowała również policja niemiecka. Na baczności muszą się mieć również kierowcy samochodów elektrycznych, fałszywe naklejki mogą się bowiem pojawiać również na ładowarkach.










