Dostał 196 punktów podczas jednej kontroli. Ale rekordzistów nie przebił
Jak poinformowała Inspekcja Transportu Drogowego, funkcjonariusze w czasie jednej tylko kontroli nałożyli na kierowcę ukraińskiego autokaru mandaty w wysokości niemal 12 tys. zł i 196 punktów karnych. Okazało się, że kierujący długo "pracował" na taki wynik.

W skrócie
- Kierowca ukraińskiego autokaru otrzymał 196 punktów karnych i mandaty na niemal 12 tys. zł podczas jednej kontroli na autostradzie A4.
- Podczas kontroli ujawniono, że kierowca od ponad roku unikał odpowiedzialności za liczne wykroczenia drogowe.
- Podobne przypadki notowano wcześniej, w tym dwaj inni ukraińscy kierowcy, którzy zebrali razem 202 punkty karne i ponad 12 tys. zł mandatów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Zgodnie z taryfikatorem, maksymalna liczba punktów karnych, jaką można otrzymać za jedno wykroczenie, wynosi 15 punktów. Jakim sposobem więc pewien kierowca autokaru należącego do ukraińskiego przewoźnika, uzbierał aż 196 punktów podczas jednej kontroli?
Kierowca autokaru dostał 196 punktów karnych podczas jednej kontroli
Jak informuje Inspekcja Transportu Drogowego, podczas działań kontrolnych na autostradzie A4 w Aleksandrowicach, skupionych na pojazdach zarejestrowanych poza Unią Europejską, inspektorzy Delegatury Południowej GITD, zatrzymano wspomniany autokar. Szybko okazało się, że jego kierowca dopuścił się licznych wykroczeń, które zarejestrowały systemy automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym.
W ciągu ostatniego roku (licząc od grudnia 2024 do momentu kontroli), popełnił aż 40 wykroczeń i za żadne z nich do tej pory nie odpowiedział. Funkcjonariusze nałożyli więc na niego 40 mandatów na łączną kwotę 11,8 tys. zł oraz 196 punktów karnych.
Cała kontrola zakończyła się zaś nałożeniem w sumie 50 mandatów na 16,4 tys. zł. Wynika z tego, że również drugi kierowca autokaru miał na sumieniu parę wykroczeń i do tej pory uchylał się od odpowiedzialności.
Kierowcy autokarów z zaległymi mandatami to nie jednostkowy przypadek
Inspektorzy ITD przypomnieli przy okazji, że opisywana kontrola wcale nie była rekordowa. Pod koniec listopada funkcjonariusze z krakowskiej delegatury również zatrzymali na autostradzie A4 ukraiński autokar. Dwaj kierowcy, 59-letni mężczyzna oraz jego 34-letni syn, mieli nieopłacona 52 mandaty za przekroczenia prędkości. Całość dała sumę 12,5 tys. zł oraz 202 punkty karne.










