Wymiana paska rozrządu. Mechanik radzi, kiedy go wymieniać
Kierowcy zwykle kontrolują przebieg, tymczasem, podobnie jak w przypadku wymiany oleju, czas także ma znaczenie. O czym mowa? Oczywiście o wymianie paska rozrządu, który starzeje się również wtedy, gdy auto nie jeździ. Zapytaliśmy mechanika, jak wygląda kwestia interwałów wymiany tego elementu i co się bardziej liczy - przebieg czy czas?

Spis treści:
- Jak często trzeba wymieniać pasek rozrządu?
- Po czym poznać, że pasek rozrządu jest do wymiany?
- Co wymienia się razem z paskiem rozrządu?
- Cena wymiany paska rozrządu
Silnik spalinowy działa dzięki skoordynowanym ruchom wielu elementów. Tłoki muszą poruszać się w określonym rytmie, a zawory - otwierać się i zamykać w ściśle określonych momentach. Gdyby te ruchy nie były idealnie zsynchronizowane, silnik nie mógłby pracować.
Właśnie za tę koordynację odpowiada rozrząd. Pasek łączy dwa wały - ten napędzany przez tłoki oraz ten sterujący zaworami. Obraca się razem z silnikiem i pilnuje, by wszystkie elementy pracowały we właściwym tempie.
Pasek ma zęby na wewnętrznej stronie - dzięki nim nie ślizga się na kołach zębatych wałów. Zrobiony jest z gumy wzmocnionej specjalnymi włóknami, które nadają mu wytrzymałość. Mimo to nie jest wieczny. Producenci zakładają określony czas eksploatacji, po którym materiał traci swoje właściwości.
Jak często trzeba wymieniać pasek rozrządu?
Każdy producent podaje zalecany interwał wymiany. Znaleźć go można w instrukcji obsługi lub książce serwisowej. Typowe wartości to 60, 90, 120 tysięcy kilometrów. Nowsze konstrukcje bywają projektowane z myślą o przebiegu nawet 150-200 tysięcy. Te liczby dotyczą jednak tylko jednego parametru. Drugim jest czas.
Guma, z której wykonano pasek, degraduje się pod wpływem temperatury, wilgoci i po prostu upływu lat. Nawet jeśli auto przejechało niewiele, po 5-7 latach pasek może być już osłabiony. Staje się sztywny, kruchy i podatny na pęknięcia.
Kolejna rzecz, jak podkreśla pan Kristian Iwaczuk, właściciel zakładu mechanicznego Kris Autoserwis w Bukowcu koło Łodzi, to "fakt, że oryginalne, fabryczne paski wytrzymują dłużej. Po pierwszej wymianie lepiej nie kusić losu i na wymianę wybrać się o 20-30 tys. km wcześniej niż zaleca producent, a maksymalnie po 100 tys. km". Jak dodaje pan Kristian: "Miałem przypadek we Fiacie, który przejechał zaledwie 15 tys. km na wymienionym pasku, po 10 latach nadawał się on już tylko do wymiany. Był postrzępiony i niewiele czasu mu zostało".
Po czym poznać, że pasek rozrządu jest do wymiany?
Pasek może zużywać się stopniowo albo pęknąć bez uprzedzenia. Czasem jednak silnik daje znaki, że coś jest nie tak. Zwykle nie sam pasek, a na przykład pompa wody, która, jak mówi pan Kristian, "potrafi się zatrzeć i stanąć".
Co wymienia się razem z paskiem rozrządu?
Sam pasek to tylko część układu. Podczas wymiany mechanik powinien zamontować również nowe elementy współpracujące. Rolka napinająca utrzymuje właściwe naprężenie paska. Ma w środku łożysko, które z czasem się zużywa.
Pompa cieczy chłodzącej (pompa wody) w wielu silnikach napędzana jest przez ten sam pasek. Jeśli tak jest w naszym aucie, to jej wymiana zwykle jest standardem, bo pompa ma podobną żywotność, co pasek. Wymienia się ją korzystając z okazji (i dostępu). Kompletny zestaw rozrządu zawiera wszystkie te elementy, ale, jak radzi Kristian Iwaczuk, "polecam, by nie kupować pełnego zestawu, tylko pompę wody zakupić oddzielnie - nie zawsze producenci pasków trzymają tę samą jakość w przypadku pomp. Do tego warto zwrócić uwagę na osprzęt - wymienić pasek osprzętu i rolkę na osprzęcie. To koszt w granicach 100 zł".
Cena wymiany paska rozrządu
Koszt zależy od kilku czynników: marki i modelu auta, typu silnika, regionu i stawek warsztatu. Jak mówi właściciel Kris Autoserwis, "minimalny koszt robocizny to około 650-700 zł. Dodatkowo zawsze przy tego typu pracach warto wymienić uszczelniacze wału i wałka rozrządu, aby nie uciekał tamtędy olej. Nie kosztuje to dużo, bo za części i robociznę zapłacimy łącznie około 100-400 zł, w zależności od zakresu prac."
W popularnych autach kompaktowych i miejskich pełna wymiana z pompą wody zamyka się w kwocie 1-1,5 tys. złotych. Samochody klasy średniej to zazwyczaj 1,5-2,5 tys. złotych. Auta z segmentu premium, te z silnikami Diesla z rozbudowanym osprzętem, czy konstrukcje wymagające demontażu dodatkowych elementów - w ich wypadku rachunki sięgają 3-5 tys. złotych, czasem więcej. Na cenę składają się części i robocizna. Sama praca to zwykle 3-5 godzin, w skomplikowanych przypadkach dłużej. Stawka za roboczogodzinę może różnić się w zależności od warsztatu.









