Ten prosty trik pomoże na smużące wycieraczki. Nie trzeba biec do sklepu
Zima to czas, gdy wycieraczki przechodzą poważną próbę. Częste opady śniegu, do tego wyrzucana spod kół woda z solą utrudniają jazdę. W tych warunkach szybko na jaw wychodzą wszystkie niedomagania wycieraczek. Jeśli jednak ich działanie nie jest idealne, nie trzeba od razu iść do sklepu po nowe. Wcześniej warto zastosować sprytny trik.

Dlaczego wycieraczki smużą?
Najczęściej wystarczy kilka chwil, żeby pozbyć się problemu bez konieczności wymiany piór wycieraczek. To dlatego, że smugi na szybie powstające podczas pracy wycieraczek często nie wynikają z uszkodzenia piór. Zwykle jest to kwestia zanieczyszczeń na ich powierzchni, a także zamarzających kropli wody, które zamieniają się w niewielkie kryształki lodu.
Z tego powodu wycieraczka nie przywiera dobrze do powierzchni szyby i zostawia smugi podczas pracy. Na dodatek jeśli zapomnimy się i użyjemy wycieraczek na zamarzniętej zimą szybie, mamy niemal gwarancję uszkodzenia piór wycieraczek. Przymarznięta do szyby guma po prostu zrywa się po włączeniu wycieraczki i powstają mikrouszkodzenia.
Co zrobić, żeby wycieraczki w aucie nie zostawiały smug?
Najprostszym sposobem jest zjechanie na pobliski parking lub stację benzynową, podniesienie wycieraczek i porządne przetarcie ich czystą ściereczką, wilgotną gąbką, a nawet dłonią. Warto przy okazji obejrzeć je i sprawdzić czy nie mają wyraźnych uszkodzeń, lub ubytków. Uszkodzenia mogą być minimalne i niezauważalne gołym okiem, ale wszelkie nierówności na krawędzi pióra wycieraczki mogą być przyczyną pojawienia się smug.
Jeśli mamy pod ręką płyn do szyb, a nawet płyn do spryskiwaczy warto nasączyć nim ściereczkę i użyć go dodatkowo do umycia wycieraczki. Problem powinien ustąpić, ale jeśli wycieraczki nadal robią smugi oznacza to, że problem jest poważniejszy.
Jeśli wycieraczki rzeczywiście są powierzchniowo uszkodzone, wciąż nie ma konieczności wymiany ich na nowe. W internecie można znaleźć specjalne nożyki, które w umiejętny i prosty sposób ścinają krawędź pióra uszkodzonej wycieraczki, tworząc niejako zupełnie nową powierzchnię pióra. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale znacząco może wydłużyć życie wycieraczek i jest znacznie tańszym rozwiązaniem niż zakup nowych wycieraczek, które mogą kosztować od 50 do nawet 200 zł za parę. Nożyk kosztuje od około 30-50 zł.
Jeśli nie chcesz bawić się w takie rzeczy pozostaje ci wymienić wycieraczki na nowe. Pamiętaj jednak aby założyć je w odpowiedni sposób, a przede wszystkim dobrać odpowiednią długość i rodzaj wycieraczek. Nie we wszystkich auta sprawdzają się na przykład wycieraczki bezszkieletowe. Zdarza się bowiem, że nieodpowiedni rodzaj wycieraczek może powodować irytujące piszczenie.









