Ciśnienie w oponach spada. Kierowcy nie wiedzą, o co chodzi

Spis treści:
- Dlaczego ciśnienie opon spada zimą?
- Opony tracą powietrze - to nie tylko temperatura
- Jak znaleźć nieszczelność opony?
- Dlaczego zbyt niskie ciśnienie opon jest szkodliwe?
Na forach i grupach motoryzacyjnych w ostatnim czasie coraz więcej jest postów dotyczących problemów i zdjęć wskazujących na kłopoty z ciśnieniem opon i szwankującym systemem TPMS. Kierowcy piszą, że opona wygląda dobrze, nie ma dziury, a mimo to co kilka dni trzeba ją dopompowywać. Niektórzy winy upatrują w czujnikach, inni w uszkodzeniu. Zwykle jednak powód związany jest z aktualnymi warunkami.
Każdy powinien wiedzieć, że guma nie jest całkowicie szczelna. Powietrze przenika przez wewnętrzną warstwę opony w procesie, który zachodzi nieustannie, niezależnie od marki czy stanu ogumienia. To naturalne zjawisko, które sprawia, że ciśnienie stopniowo spada nawet w zupełnie nowych oponach bez żadnych uszkodzeń.
Tempo utraty powietrza jest na tyle wolne, że nie stanowi problemu. Wystarczy raz na kilka tygodni sprawdzić ciśnienie i w razie potrzeby dopompować. Kłopot zaczyna się, gdy kierowca nie kontroluje opon regularnie lub gdy naturalna utrata nakłada się na inne czynniki. W tym niską temperaturę.
Dlaczego ciśnienie opon spada zimą?
Fizyka podpowiada, że wraz ze spadkiem temperatury spada również ciśnienie gazu. Spadek temperatury otoczenia o 10 stopni Celsjusza oznacza zmianę ciśnienia o około 0,1 bara. Gdy na zewnątrz jest zero stopni, ciśnienie w oponach będzie niższe o 0,2 bara w porównaniu do pomiaru przy 20 stopniach. Przy minus dziesięciu różnica sięga już 0,3 bara. Przy minus dwudziestu - 0,4 bara.
To wyjaśnia, dlaczego system TPMS tak często zapala się właśnie zimą. Wystarczy pierwszy przymrozek, by ciśnienie spadło poniżej progu alarmowego, a system wyświetlił ostrzeżenie.
Polska zima ze swoimi wahaniami temperatur szczególnie sprzyja temu zjawisku. W ciągu kilku dni temperatura potrafi skoczyć o kilkanaście stopni w górę lub w dół. Opony reagują na każdą taką zmianę.
Opony tracą powietrze - to nie tylko temperatura
Jedną z najczęstszych przyczyn utraty ciśnienia jest też uszkodzony wentyl. Jego komponenty zużywają się, pojawiają się mikropęknięcia, korozja, osady i brud. Nawet brak kapturka ochronnego ma znaczenie. Bez niego brud dostaje się do mechanizmu wentyla i zaburza szczelność.
Problem może także leżeć w samej obręczy. Gdy ta koroduje lub ma drobne uszkodzenia, szczelność połączenia między oponą a felgą zostaje naruszona i w takim wypadku powietrze ucieka nie przez bieżnik, lecz przez krawędź opony przylegającą do rantu. Ten rodzaj nieszczelności jest niestety trudny do wykrycia.
Jak znaleźć nieszczelność opony?
Klasyczna metoda z wodą i mydłem działa najlepiej. Należy napompować oponę do zalecanego ciśnienia, a następnie spryskać roztworem wody z płynem do naczyń całą powierzchnię - bieżnik, boki, okolice wentyla i krawędź przy obręczy. W miejscu nieszczelności pojawią się bąbelki. Niektóre wycieki ujawniają się dopiero przy pełnym ciśnieniu, dlatego ważne jest, by przed testem dopompować oponę do właściwego poziomu.
Dlaczego zbyt niskie ciśnienie opon jest szkodliwe?
Zbyt niskie ciśnienie przekłada się na dłuższą drogę hamowania i gorszą sterowność. Auto może znosić na boki podczas jazdy na wprost i nieprzewidywalnie zachowywać się w zakrętach. Do tego niedopompowana opona zużywa się nierównomiernie - bardziej ścierają się krawędzie bieżnika i rośnie też opór toczenia, co oznacza wyższe spalanie.
Przed mrozami można prewencyjnie podnieść ciśnienie o 0,2 bara powyżej wartości zalecanej przez producenta. Gdy temperatura wzrośnie, należy pamiętać o powrocie do standardowych wartości.










