Oto z czego robi się drogi w Polsce. Eksperci ujawnili wyniki badań
W ubiegłym roku laboratorium GDDKiA w Rzeszowie przeprowadziło ponad 16 tys. testów materiałów używanych przy budowie dróg. Zaledwie 3 proc. badań zakończyło się wynikiem negatywnym, co wskazuje na spadek liczby nieprawidłowości w porównaniu z wcześniejszymi latami. Jak podkreśla rzeczniczka rzeszowskiego oddziału Joanna Rarus, dane te świadczą o coraz większej staranności wykonawców.

W skrócie
- Laboratorium GDDKiA w Rzeszowie przeprowadziło w 2023 roku ponad 16 tys. testów materiałów używanych przy budowie dróg.
- 3 proc. próbek nie spełniło wymagań, jednak wszystkie wykryte błędy zostały natychmiast skorygowane przez wykonawców.
- Polskie drogi coraz częściej wykorzystują energię ze źródeł odnawialnych, takich jak panele fotowoltaiczne i mikroinstalacje OZE.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Rygorystyczne kontrole na każdym etapie budowy
Drogi w Polsce budowane są głównie z betonu cementowego oraz mas bitumicznych, przy czym nawierzchnie betonowe zyskują na popularności ze względu na większą trwałość. Kluczowe trasy wykorzystują te materiały w połączeniu z zaawansowanymi podbudowami z kruszyw, zapewniając odporność na zmienne warunki atmosferyczne.
Każdy materiał używany podczas inwestycji drogowych podlega szczegółowej weryfikacji. Laboratorium sprawdza zgodność betonu, kruszyw oraz mieszanek mineralno-asfaltowych z obowiązującymi Specyfikacjami Technicznymi Wykonania i Odbioru Robót Budowlanych (STWiORB). Dokumenty te określają minimalne wymagania, jakie muszą spełniać poszczególne składniki nawierzchni, a kontrola obejmuje zarówno normy techniczne, jak i zgodność z dokumentacją projektową. Dzięki temu każda inwestycja podlega precyzyjnym procedurom jakościowym.
Kontrolerzy zwracają uwagę nie tylko na parametry materiałów, lecz także na właściwe wykonanie robót. Laboratorium w Rzeszowie bada równość podłużną nawierzchni, oznakowanie poziome oraz właściwości warstw z mieszanek mineralno-asfaltowych. Większość nieprawidłowości, które się pojawiają, ma charakter incydentalny i nie wpływa na ogólną jakość dróg.

Przeanalizowano 16 tys. próbek. Ułamek negatywnych wyników
Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa - w ubiegłym roku laboratorium przeanalizowało 16 617 próbek, z czego negatywne wyniki stanowiły tylko niewielki ułamek - około 3 proc. Zdaniem rzeczniczki rzeszowskiego oddziału - Joanna Rarus - spadek liczby niezgodności jest pozytywnym sygnałem dla inwestycji drogowych na Podkarpaciu. Większość przypadków dotyczyła parametrów eksploatacyjnych nawierzchni asfaltowych, a wszystkie wykryte błędy były natychmiast korygowane przez wykonawców.
W praktyce oznacza to, że materiały, które nie spełniają wymagań STWiORB, nie trafiają do wbudowania. Jeśli problem zostanie wykryty dopiero po zakończeniu robót, gotowe elementy muszą zostać usunięte z placu budowy. Takie sytuacje stanowią jednak marginalny odsetek wszystkich przebadanych próbek, co potwierdza wysoką jakość realizowanych inwestycji.
Polskie drogi utrzymują wysoki standard i są samowystarczalne
Według inspektorów GDDKiA, wyniki przeprowadzonych badań jednoznacznie potwierdzają, że inwestycje drogowe w Polsce cechują się wysokim standardem wykonania oraz nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi. Pojawiające się nieliczne nieprawidłowości nie mają charakteru systemowego i nie wpływają ani na bezpieczeństwo, ani na trwałość nawierzchni.
Drogowcy podkreślają również, że polskie drogi coraz częściej wykorzystują odnawialne źródła energii. Panele fotowoltaiczne już dziś zasilają MOP-y i obwody drogowe, a wkrótce mają dostarczać energię do oświetlenia dróg i tuneli. Przy drogach krajowych zarządzanych przez GDDKiA coraz częściej można zobaczyć znaki aktywne podłączone do pojedynczych paneli lub niewielkich turbin wiatrowych. Na niektórych odcinkach montowane są również mikroinstalacje OZE.










