Płacz i płać za... parkowanie

Kierowco jeśli nie zapłaciłeś za postój w strefie płatnego parkowania, daremne okażą się twoje wyjaśnienia i próby odwołania od kary. Trzeba będzie zapłacić 50 złotych, bo ustawodawca nie przewidział możliwości odwołania od nałożonej kary. Tak jest w Kielcach, ale okazuje się, że nie tylko.

Najlepiej pamiętać o tym, by za szybą znalazł się odpowiedni druczek. Jeśli tak się nie stanie, kara pieniężna jest nieunikniona - ustawodawca nie przewiduje żadnych odwołań od kary. Mówi o tym rozporządzenie Rady Ministrów z czerwca 2000 roku w paragrafie 8. Wysokość kary określa załącznik o drogach.

Dowiedz się więcej na temat: kara | odwołania | parkowanie | płacz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje