Legenda z polskich seriali trafiła na WOŚP. Ten samochód zna cała Polska
Ta Zielona Mazda 626 to nie jest zwykły samochód z lat 90. To jeden z nielicznych pojazdów, który zapisał się w historii polskiej telewizji, a później zyskał drugie życie w internecie. Dziś wraca w zupełnie nowym kontekście jako przedmiot licytacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W skrócie
- Mazda 626 z serialu M jak miłość z 1996 roku, którą jeździła Hanka Mostowiak, została wystawiona na licytację WOŚP.
- Samochód zachował oryginalne warszawskie tablice rejestracyjne i autograf Jerzego Owsiaka na masce.
- Aukcja Mazdy 626 rozpoczyna się od 1 zł na portalu Poleasingowe.pl, a cały dochód trafi na konto fundacji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Mazda 626 z M jak miłość. Ten egzemplarz zna cała Polska
Chodzi o dokładnie ten egzemplarz, którym w serialu M jak miłość poruszała się Hanka Mostowiak, grana przez Małgorzatę Kożuchowską. Auto przeszło do historii po emisji odcinka z 7 listopada 2011 r., w którym bohaterka ulega wypadkowi drogowemu. Scena zderzenia z kartonami stała się jednym z najbardziej komentowanych momentów w dziejach polskich seriali.
Mazda nie odniosła wówczas żadnych realnych uszkodzeń. Wątek śmierci bohaterki był elementem scenariusza, a sam samochód technicznie wyszedł z kolizji bez strat.
Serialowa Mazda 626 - co o niej wiemy?
Serialowa Mazda to egzemplarz z 1996 r., należący do generacji GE. Samochód napędza benzynowy silnik 1.8 l o mocy 105 KM, połączony z manualną skrzynią biegów. To klasyczna, wolnossąca jednostka bez skomplikowanej elektroniki, ceniona w latach 90. za trwałość i prostą obsługę.
W chwili pierwszej sprzedaży, kilka lat po emisji feralnego odcinka, auto miało przebieg nieco ponad 100 tys. km i było oferowane za 7,3 tys. zł. Co istotne, samochód zachował oryginalne warszawskie tablice rejestracyjne, z którymi występował w serialu. To jeden z kluczowych elementów potwierdzających autentyczność egzemplarza.
Co działo się z Mazdą po roli w M jak Miłość?
Po zejściu z planu zdjęciowego samochód na długi czas zniknął z przestrzeni medialnej. Nie trafił jednak na złom ani do kolekcji muzealnej. Z informacji publikowanych w poprzednich latach wynika, że Mazda była regularnie odpalana, posiadała ważne OC i aktualny przegląd techniczny, a jej przebieg przez długi czas praktycznie się nie zmieniał. To sugeruje, że była raczej przechowywana niż intensywnie użytkowana. Nie jest to pojazd kolekcjonerski - nie ma limitowanej wersji ani unikalnego wyposażenia.
Na potrzeby 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy samochód został zakupiony specjalnie z myślą o licytacji. Kluczowym elementem, który czyni go unikatowym, jest autograf Jerzego Owsiaka złożony na masce.
Aukcja wystartowała od 1 zł i prowadzona jest na portalu Poleasingowe.pl. Całość środków trafi na konto fundacji. Cena na 21 stycznia wynosi 6766 zł. Tegoroczny finał WOŚP, zaplanowany jest na 25 stycznia 2026 r.








