Koniec mandatów za radio w samochodzie. Rząd podał konkretną datę
Przez lata straszono kierowców karami za radio w samochodzie. Teraz rząd po raz pierwszy podał konkretną datę, kiedy ten obowiązek może zniknąć. To jednak jeszcze nie prawo. W 2026 r. abonament RTV nadal obowiązuje - wraz z sankcjami.

Projekt zmian już istnieje i trafił do konsultacji. Zakłada całkowitą likwidację abonamentu RTV i zastąpienie go innym modelem finansowania mediów publicznych. Kluczowy jest jednak jeden szczegół: do końca 2026 r. przepisy pozostają bez zmian.
Mandat za radio w aucie wciąż możliwy w 2026 r.
Wbrew popularnym nagłówkom, w 2026 r. nie zmienia się nic w zakresie obowiązku opłacania abonamentu RTV. Nadal obowiązuje ustawa o opłatach abonamentowych, a Poczta Polska zachowuje uprawnienia kontrolne.
Formalnie nie jest to mandat drogowy, lecz kara administracyjna za brak rejestracji odbiornika i nieopłacanie abonamentu. W praktyce jednak wielu kierowców traktuje ją jak "mandat za radio w aucie".
W 2026 r. stawki abonamentu wynoszą:
- 9,50 zł miesięcznie za radio,
- 30,50 zł miesięcznie za telewizor lub telewizor z radiem.
Jeśli kontrola wykaże brak rejestracji lub brak opłat, grozi kara w wysokości 30-krotności miesięcznej stawki. Oznacza to:
- 285 zł za radio,
- 915 zł za telewizor.
Do tego mogą dojść zaległe opłaty i odsetki.
Czy radio w prywatnym aucie wymaga opłaty abonamentu
Dla osób prywatnych obowiązuje zasada, że jeden abonament obejmuje wszystkie odbiorniki w gospodarstwie domowym, w tym radio w samochodzie. Jeśli więc ktoś ma zarejestrowany odbiornik w domu i regularnie opłaca abonament, radio w prywatnym aucie nie generuje nowego obowiązku.
Inaczej wygląda to w firmach. W przypadku pojazdów służbowych każde radio w aucie traktowane jest jako osobny odbiornik, który wymaga rejestracji i opłaty. Właśnie tam kontrole i kary są w praktyce najczęstsze.
Rząd podał datę: 1 stycznia 2027
W rządowym projekcie nowej ustawy medialnej zapisano wprost, że obowiązek płacenia abonamentu RTV ma zostać zniesiony od 1 stycznia 2027 r. Projekt został opracowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i trafił do konsultacji publicznych, a następnie ma zostać skierowany do Sejmu na wiosnę 2026 r.
To pierwsza tak konkretna data w oficjalnym dokumencie rządowym. Projekt zakłada uchylenie obecnej ustawy o opłatach abonamentowych, likwidację obowiązku rejestracji odbiorników oraz zmianę sposobu finansowania mediów publicznych na system budżetowy.
Na razie to projekt, który musi przejść pełną ścieżkę legislacyjną: Sejm, Senat i podpis prezydenta. Dopiero wtedy stanie się prawem.
Co to oznacza dla kierowców
Do końca 2026 r. nic się nie zmienia. Obowiązek opłat oraz sankcje za brak rejestracji nadal obowiązują.
Jeśli jednak projekt zostanie uchwalony w obecnym kształcie, od 1 stycznia 2027 r. zniknie podstawa prawna do kar za radio w samochodzie, bo sam abonament RTV przestanie istnieć.







