Zatrzymanie czy postój? Chwila, po której wleci mandat
Jedna kreska czy "X"? Choć znaki B-35 i B-36 są do siebie podobne, Kodeks drogowy wyznacza zupełnie inne granice swobody kierowcy. Pod zakazem postoju zwykle wolno zatrzymać się na moment, a pod zakazem zatrzymywania - nie. Co mówią przepisy i jakie wyjątki przewiduje prawo?

Spis treści:
- Czym zakaz zatrzymywania różni się od zakazu postoju?
- Zakaz zatrzymywania i zakazu postoju. Jak wyglądają te znaki drogowe?
- Kiedy obowiązują zakazy?
- Mandaty za złamanie zakazu zatrzymywania i postoju: stawki obowiązujące w 2026 roku
Czym zakaz zatrzymywania różni się od zakazu postoju?
W prawie o ruchu drogowym pojęcia "zatrzymanie" i "postój" mają precyzyjne definicje i to one tłumaczą różnicę między znakami.
Zatrzymanie pojazdu to unieruchomienie niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające nie dłużej niż minutę, a także każde unieruchomienie wynikające z warunków lub przepisów (np. korek, czerwone światło, pierwszeństwo).
Znak B-36 (zakaz zatrzymywania się) zakazuje nawet krótkiego unieruchomienia, jeśli nie jest ono wymuszone sytuacją na drodze. W praktyce za tym znakiem odpada zarówno "chwila na telefon", jak i zatrzymanie "tylko po to, by ktoś wysiadł", o ile nie ma ku temu przyczyny wynikającej z warunków na drodze.
Postój pojazdu oznacza natomiast unieruchomienie niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż minutę.
Znak B-35 (zakaz postoju) zabrania pozostawienia pojazdu więcej niż 60 sekund. Rozporządzenie dotyczące znaków drogowych dopuszcza jednak możliwość, by dłuższy niż minuta czas unieruchomienia był wyraźnie wskazany napisem na znaku albo na tabliczce umieszczonej pod znakiem. Oznacza to, że co do zasady B-35 pozwala na krótkie zatrzymanie (np. wysadzenie pasażera), ale nie na dłuższe parkowanie.
Zakaz zatrzymywania i zakazu postoju. Jak wyglądają te znaki drogowe?
W obu przypadkach mamy do czynienia z okrągłą tarczą z niebieskim tłem i czerwoną obwódką. Różnica jest w "przekreśleniu" pośrodku.
Znak B-35 (zakaz postoju) ma jedną czerwoną ukośną linię. Znak B-36 (zakaz zatrzymywania się) ma dwie ukośne linie tworzące krzyż, charakterystyczny "X".

Kiedy obowiązują zakazy?
Zakazy B-35 i B-36 odnoszą się do tej strony drogi, po której ustawiono znak, z wyjątkiem miejsc, w których innym oznakowaniem dopuszczono postój lub zatrzymanie (np. tabliczką "nie dotyczy chodnika").
Jeżeli zakaz nie zostanie wcześniej odwołany, co do zasady obowiązuje do najbliższego skrzyżowania (z określonym wyjątkiem dotyczącym skrzyżowania na drodze dwujezdniowej, gdy wlot drogi poprzecznej jest tylko z lewej strony). Kierowcy najczęściej spotykają też tabliczki, które porządkują przebieg zakazu: T-25a wskazuje początek, T-25b - kontynuację, a T-25c - odwołanie zakazu.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół: rozporządzenie stanowi, że zakaz wyrażony znakiem B-36 obowiązuje do odwołania lub do miejsca umieszczenia znaku B-35. Oznacza to, że B-35 może "złagodzić" wcześniejszy zakaz zatrzymywania się.
Jeżeli pod znakiem widnieje tabliczka T-24, jest to czytelna zapowiedź konsekwencji: pojazd pozostawiony w miejscu obowiązywania zakazu może zostać usunięty z drogi na koszt właściciela.
Przepisy przewidują odstępstwa dla osób wskazanych w art. 8 ust. 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym (uprawnionych do korzystania z karty parkingowej), które mogą - przy zachowaniu szczególnej ostrożności - nie stosować się m.in. do znaku B-35 (oraz B-37, B-38, B-39). Jednocześnie ustawodawca wprowadził ważne zastrzeżenie: jeśli pod znakiem pojawi się tabliczka "Dotyczy także" z symbolem osoby niepełnosprawnej, wówczas zakaz obejmuje również te osoby.
Mandaty za złamanie zakazu zatrzymywania i postoju: stawki obowiązujące w 2026 roku
W 2026 r. (według obowiązującego taryfikatora mandatów) niestosowanie się do znaku B-35 lub B-36 jest wykroczeniem zagrożonym mandatem w wysokości 100 zł.
Konsekwencje mogą jednak zależeć nie tylko od samego znaku, lecz także od miejsca, w którym pojazd został pozostawiony. Taryfikator przewiduje przykładowo, że postój w sposób utrudniający wjazd lub wyjazd, dostęp do prawidłowo zaparkowanego pojazdu albo jego wyjazd, to również 100 zł, podobnie jak parkowanie przed lub za przejazdem kolejowym na wskazanym odcinku czy w strefie zamieszkania poza miejscami wyznaczonymi.
Są też sytuacje, w których sankcje rosną. Postój w obszarze zabudowanym pojazdu lub zespołu pojazdów o DMC powyżej 16 t lub długości przekraczającej 12 m (poza wyznaczonymi parkingami) to 200-300 zł. Z kolei brak sygnalizowania lub niewłaściwe sygnalizowanie postoju spowodowanego uszkodzeniem lub wypadkiem to mandat 150 zł.
Warto pamiętać, że niezależnie od znaków B-35 i B-36 taryfikator przewiduje również wyższe sankcje za zatrzymywanie w szczególnie niebezpiecznych miejscach - przykładowo za zatrzymanie na przejeździe kolejowym, na przejeździe tramwajowym lub na skrzyżowaniu wskazano 300 zł, a za zatrzymanie w tunelu, na moście lub na wiadukcie 200 zł.
Wniosek jest prosty: pomylenie "jednej kreski" z "krzyżem" bywa kosztowne, ale jeszcze bardziej kosztowne bywa ignorowanie zakazów w miejscach, w których zatrzymanie realnie zagraża bezpieczeństwu lub blokuje ruch.









