Reklama

Stało się. Oto BMW z napędem na przednie koła!

Ortodoksyjni fani BMW będą zmuszeni przełknąć gorzką pigułkę. Na salonie w Paryżu zadebiutuje auto o nazwie active tourer, czyli niewielkich rozmiarów minivan zbudowany w oparciu o serię 1.

Nadwozie auta mierzy 4 353 mm długości, 1 834 mm szerokości i 1 560 mm wysokości. Rozstaw osi - 2 670 mm - i poprowadzona wysoko linia (panoramicznego) dachu zapewniać mają komfortowe warunki podróżowania rodzinom.

Chociaż samochód prezentowany będzie jako pojazd koncepcyjny, wiele wskazuje na to, że jest on bardzo bliski wersji produkcyjnej, która najprawdopodobniej otrzyma nazwę 1 GT. Zwolennicy aut ze śmigłem na masce mogą mieć jednak duże problemy z jego akceptacją. Auto zupełnie nie wpisuje się w wizerunek, do jakiego przez lata przyzwyczaił nas producent z Bawarii.

Reklama

Dla przykładu pod maską znajdzie się turbodoładowany, 1,5-litrowy silnik o zaledwie trzech cylindrach. Co więcej, jednostka wspomagana ma być elektrycznym motorem trakcyjnym - koncepcyjny model jest bowiem pełnokrwistą hybrydą z możliwością ładowania akumulatorów bezpośrednio z domowej sieci.

Co jednak najważniejsze, silnik spalinowy przekazuje moc na przednie koła pojazdu! Tylna oś napędzana jest wyłącznie przez synchroniczny silnik elektryczny, który - w czasie hamowania - pełni też funkcję generatora prądu. Energia niezbędna do jego zasilania magazynowana jest w akumulatorach litowo-jonowych. Maksymalny zasięg samochodu w trybie elektrycznym wynosi 30 km.

Na osłodę wypada dodać, że moc układu napędowego to 190 KM, co przekłada się na dobre osiągi. Auto przyspiesza do 100 km/h w mniej niż 8 s i potrafi rozpędzić się do prędkości maksymalnej przeszło 200 km/h. Jego atutem jest też niewątpliwie niewielki apetyt na paliwo. BMW deklaruje, że samochód - przynajmniej w cyklu pomiarowym - zużywać ma średnio zaledwie 2,5 l benzyny na 100 km, co odpowiada emisji CO2 na poziomie ok. 60 gramów/km.

Chociaż trudno przypuszczać, by samochód w wersji hybrydowej szybko pojawił się w salonach niemieckiej marki można mieć graniczące z pewnością przekonanie, że auto z silnikiem spalinowym (i napędem na przednie koła) wkrótce pojawi się w ofercie BMW.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: koła

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne