Reklama

Pech w Chorwacji

Chorwacka załoga Juraj Sebalj i Toni Klinc (mitsubishi Lancer EVO 9) wygrała w sobotę 34. Rajd Chorwacji, eliminację mistrzostw Europy.

Na czwartym miejscu sklasyfikowany został Michał Sołowow (fiat punto S2000). Liderem ME pozostał Bułgar Dimitar Iliew, a Sołowow jest drugi.

Reklama

Drugi z polskich kierowców - Tomasz Czopik (vw polo S2000) zajął w klasyfikacji generalnej 14. miejsce.

Sołowow, który po pierwszym dniu rajdu był drugi, w sobotę objął prowadzenie w rajdzie, ale na 15. odcinku polską załogę dopadł pech. Awaria wspomagania układu kierowniczego spowodowała, że Sołowow stracił na tym odcinku ponad półtorej minuty. Na kolejnych próbach strata rosła i w efekcie Polak ukończył rajd na czwartym miejsce, przegrywając miejsce na podium z Francuzem Jean-Josephem na ostatnim OS.

- Rano mieliśmy duże nadzieje. Po wypadku Volkana Isika poczuliśmy się trochę rozluźnieni. Jechaliśmy na pierwszym miejscu i wydawało się, że wystarczy je dowieźć do końca. Niestety na OS 12 zepsuło się wspomaganie kierownicy. Przez 12 kilometrów walczyliśmy, aby utrzymać się na drodze. Szanse na zwycięstwo zostały pogrzebane. Straciliśmy półtorej minuty i spadliśmy na trzecią pozycję. Po naprawieniu awarii, na kolejnej pętli okazało się, że Simon Jean-Joseph jest kilka sekund za nami.

Niestety na ostatniej próbie "dołożył" nam kilka sekund i w ten sposób miejsce na pudle nam uciekło. Zadecydowały błędy z pierwszego dnia, kiedy wykonaliśmy trzy niekontrolowane obroty. Oddaliśmy rywalom ok. 40 sekund. Gdyby nie to mogliśmy wygrać. Trzeba oddać szacunek Simonowi, bo jechał bardzo dobrze. Nasze Punto spisuje się coraz lepiej - można tym autem wygrywać. Wiele jednak zależy od warunków. Jak jest ślisko to Punto ma tendencję do zachowywania się jak auto tylnonapędowe. To jest zaskakujące, szczególnie mając na uwagę jak w takich samych warunkach zachowuje się Mitsubishi Lancer.

Zawieszenie, które mieliśmy w Chorwacji świetnie sprawdza się na równych, szybkich i śliskich oesach, ale będzie mniej skutecznie działało na nierównej nawierzchni. To są pewne niuanse, które wymagają testów i dalszej pracy nad samochodem. Ale teraz, po trzech startach czuję się w Punto znacznie pewniej - powiedział Michał Sołowow.

Klasyfikacja mistrzostw Europy po Delta Croatia Rally.

1. Dimitar Iliev     (Mitsubishi Lancer Evo IX) 23 pkt.
2. Michał Sołowow (Abarth Grande Punto S2000) 15 pkt. 
3. Nicolas Vouilloz  (Peugeot 207 S2000) 14 pkt.

Kolejną eliminacją rajdowych mistrzostw będzie Rajd Polski w Mikołajkach (8-10 czerwca).

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: rajd | mitsubishi | pech | Mitsubishi Lancer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama