Opel Grandland X

Tak jak coraz więcej SUVów, tak i Grandland X nie oferuje napędu na wszystkie koła. Nie znaczy to jednak, że nie powinno się nim zjeżdżać nigdy z utwardzonych dróg. Auto ma przede wszystkim duży prześwit (niemal 19 cm), dzięki czemu nawet duże nierówności nie są dla niego przeszkodą.

Można go też wyposażyć w "pakiet na wszystkie drogi", w skład którego wchodzą opony wielosezonowe (poprawiają trakcję na w terenie) oraz układ IntelliGrip. Ten ostatni tak zarządza przekazywaniem mocy na koła oraz pokładową elektroniką, aby Grandland X radził sobie na śliskich i grząskich nawierzchniach. Posiada on też dedykowane tryby na piasek oraz śnieg.

Reklama

Więcej na temat tego modelu przeczytasz TUTAJ, a nasze wrażenia z jazdy nim znajdziesz TUTAJ.

Jeśli chcesz zagłosować na ten model w naszym plebiscycie - zrób to tutaj!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy