Reklama

Lexus RX 450hL. Pięć metrów przestrzeni

Duże SUV-y cieszą się niesłabnącym powodzeniem i na niektórych przydomowych podjazdach zastępują prestiżowe sedany. Skąd taka tendencja? SUV-y na całym świecie sprzedają się jak świeże bułeczki, a ich rynkowa pozycja jest coraz mocniejsza.

Lexus wiedział o rynkowych trendach już dawno, a wprowadzony na rynek w 1998 roku model RX pierwszej generacji cieszył się ogromną popularnością, czym parę lat później zasłużył sobie również na swój europejski debiut.

Reklama

Nowy RX w wydłużonej, 7-osobowej wersji kontynuuje tradycje i wprowadza szereg nowoczesnych rozwiązań.

RX L ma równe 5 metrów długości, czyli o 11 cm więcej niż standardowa odmiana. Nieco dłuższy rozstaw osi to więcej miejsca we wnętrzu i przestrzeń dla całej rodziny, zarówno jeśli mowa o pasażerach, jak i ich bagażach. W 5-osobowym ustawieniu RX 450hL pomieści 652 litry bagażu, a gdy zechcemy podróżować w 7 osób, bagażnik jest wciąż do dyspozycji.

O klimat we wnętrzu dba układ klimatyzacji z technologią Nanoe. Na czym to polega? W skrócie, jest to opatentowana przez firmę Panasonic metoda nasycania powietrza elektrostatycznymi cząsteczkami. W praktyce oznacza to, że powietrze w aucie jest czystsze, lepiej nawilżone, a sam układ pozwala unieszkodliwić wirusy ze skutecznością 99,9%, nim te jeszcze dostaną się do wnętrza.

Ponadto efektem działania klimatyzacji w Lexusie RX 450hL jest oczyszczanie powietrza z obcych zapachów i filtrowanie go tak, by nie zawierało zanieczyszczeń i pyłków. Klimatyzacja rodzinnego SUV-a pełni więc nie tylko rolę chłodzącą. Zastosowanie Nanoe sprawiło, że jest ona jednocześnie antyalergiczna, antysmogowa, przeciwwirusowa, a także nawilżająca skórę i drogi oddechowe.

Dźwięk widlastej szóstki nie prowokuje do szybkiej jazdy, ale przypomina o tym, że pod prawą stopą mamy do dyspozycji 313 KM płynących z układu hybrydowego na 4 koła. Napęd E-Four nie wymaga wykorzystywania wału napędowego do przeniesienia momentu obrotowego na tylną oś, a reakcje układu są błyskawiczne.

Podczas spokojnej jazdy, pracujący w cyklu Atkinsona silnik V6 wspierany przez motor elektryczny odwdzięcza się  niskim zużyciem paliwa, a w razie potrzeby przełącza się w cykl Otto, który zapewnia większą moc i lepsze osiągi. Choć mówi się, że hybrydy są szczególnie oszczędne głównie w mieście, widlasta, wolnossąca szóstka pod maską modelu RX 450hL została zestawiona z bezstopniową skrzynią biegów, która utrzymuje w trasie najniższe możliwe obroty, skutecznie zmniejszając apetyt na paliwo.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje